Co ze zmianą wieku emerytalnego? Ministerstwo zdało raport

2 min. czytania
27.02.2024 13:45
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odpowiedziało na złożone przez posłów pytania dotyczące prac nad zrównaniem wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Resort wyjaśnił, że z powodu „braku przyzwolenia społecznego” nie są nawet prowadzone badania, jak zmiana wieku emerytalnego wpłynęłaby na wysokość świadczeń.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Wiek emerytalny był gorącym wyborczym tematem. Po utworzeniu nowego rządu temat jednak przycichł, by pojawić się dopiero w interpelacji poselskiej skierowanej do MRPiPS. „Nie są prowadzone żadne prace w tym zakresie” – zapewniło ministerstwo. Resort podkreślił, że nie dysponuje nawet badaniami, które mogłyby pokazać, jakie skutki dla wysokości otrzymywanych przez seniorów świadczeń miałaby taka zmiana.

Zrównanie wieku emerytalnego. Ministerstwo odpowiedziało posłom

ZUS informował, że między długością pracy a wysokością otrzymywanego świadczenia jest prosta zależność: dodatkowy rok zatrudnienia po osiągnięciu wieku emerytalnego przekłada się na świadczenie wyższe o około 10 procent. Różnice między emeryturami kobiet i mężczyzn mają wynikać przede wszystkim właśnie z dłużej o 5 lat pracy tych drugich.

Oglądaj

- To z racji tego, że środki gromadzone na indywidualnym koncie emerytalnym są dłużej odkładane, a statystyczna średnia długość życia się skraca – wyjaśniła Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.

„Należy jednak wskazać, że brak jest przyzwolenia społecznego w zakresie realizacji postulatu zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, a w związku z tym w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie są prowadzone żadne prace w tym zakresie” – napisał resort w odpowiedzi na interpelację poselską.

Redakcja poleca

MRPiPS dodało, że nie dysponuję ekspertyzami pokazującymi skutki ewentualnego zrównania wieku emerytalnego na poziomie 62, 63, 64 lat lub innym dla wydolności systemu emerytalnego. Wypłaty świadczeń wymagają dopłat z budżetu państwa, jako że wpływające do Zakładu składki nie finansują w pełni wydawanych emerytur i rent.

Ministerstwo odkreśliło, że rząd nie prowadzi także wyliczeń dotyczących zmiany średniej wysokości emerytury kobiet w przypadku zrównania wieku emerytalnego. „Biorąc jednak pod uwagę dziesięcioprocentową przewagę populacji kobiecej nad męską w grupie wiekowej 60-65 lat i występującą różnicę wynagrodzeń na niekorzyść kobiet (lukę płacową), dłuższy okres odprowadzania składek przez kobiety nie musiałby zrekompensować straty spowodowanej obniżeniem wieku emerytalnego mężczyzn” - dodano. Tak stałoby się w scenariuszu, w którym kobiety pracowałyby dłużej, a mężczyźni krócej, by wiek przejścia na emeryturę się zrównał.

Źródło: Radio ZET/MRPiPS

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET