`

CPK ocenia swoje szanse na „poniżej 1 procenta”. Problem z harmonogramami

3 min. czytania
08.02.2024 10:26
Obserwuj nas na Google

- Harmonogramy, o których byliśmy informowani przez ministra Horałę są zupełnie nierealne. 2028 rok i 2 pasy startowe to są bajki – ocenił w Radiu ZET pełnomocnik rządu ds. Centralnej Portu Komunikacyjnego Maciej Lasek. Potwierdzać mają to głosy specjalistów zatrudnionych w spółce, którzy stwierdzili, że prawdopodobieństwo utrzymania dat to mniej niż 1 procent.

logo CPK
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Centralny Port Komunikacyjny znów wywołuje gorące emocje. W przestrzeni publicznej pojawia się wiele głosów za i przeciw kontynuowania tej inwestycji. Rząd przed podjęciem decyzji w tej sprawie czeka na ukończenie audytu przeprowadzanego w spółce, który ma być gotowy w czerwcu 2024 roku. W audycji „Gość Radia ZET” Maciej Lasek przyznał jednak, że budżet nie jest z gumy, a CPK konkuruje o fundusze z koniecznością zakupienia uzbrojenia.

CPK zagrożone? Konkuruje z zakupem uzbrojenia

- Jest jedno pytanie – kiedy ta infrastruktura powstanie? Dziś mówimy o zagrożeniu ze strony Rosji, które jest realne, a harmonogramy, o których byliśmy informowani przez ministra Horałę są zupełnie nierealne! 2028 rok i 2 pasy startowe to są bajki – ocenił w Radiu ZET wiceminister funduszy i polityki regionalnej

Oglądaj

Lasek dodał, że rozmawiał z ludźmi pracującymi w spółce, którzy „zaczynają się otwierać”. Co mówią? - Że to całkowicie nierealny harmonogram – stwierdził pełnomocnik rządu ds. CPK. Skąd w takim razie wziął się 2028 rok? - Zewnętrzna firma, która przygotowywała na początku harmonogram, w 2019 roku zaproponowała, że lotnisko powstanie w 2030. Co zrobiła spółka? Zamówiła kolejną ekspertyzę, „dajcie nam taką ekspertyzę, żebyśmy mogli zakomunikować, że będzie 2027-2028”. Zapłacono to zrobiono – opisał problem Gość Radia ZET.

Dopytywany o audyt w spółce, Gość Radia ZET odpowiedział, że pierwszym wnioskiem jest przede wszystkim wspomniany już nierealny harmonogram i powiedzieli o tym ludzie, którzy od początku tam pracują. - Prawdopodobieństwo utrzymania się w tym harmonogramie - ludzie oceniają to poniżej 1 procenta – powiedział Maciej Lasek i dodał: - Oni mówili „przecież my ostrzegaliśmy, ale nie chciano nas słuchać”. Pełnomocnik rządu ds. CPK podkreślił, że poprzedni rządzący chcieli budować lotnisko „przy skróceniu wszystkich terminów uzyskania decyzji środowiskowych, konsultacji”.

Redakcja poleca

Maciej Lasek dodał również, że „mało kto wie, ale nawet rząd PiS-u już kontestował ten projekt, nie przekazał na niego pieniędzy”. Dopytywany o krytykę ze strony byłego szefa KPRM, wiceminister odpowiada, że „pan Michał Dworczyk mógłby zająć się pilnowaniem swojej skrzynki mailowej, a nie gadać głupoty”. Zapewnia, że „w spółce nie zwolniono ani jednej osoby, oprócz zarządu”. - 750 osób zatrudnionych na umowach w tej chwili, a nie została nawet wbita pierwsza łopata. Chciałbym, żebyśmy skończyli audyt do pół roku od momentu, kiedy weszliśmy do spółki. Pod koniec czerwca chciałbym, żeby był – zadeklarował Gość Radia ZET.

Dodał również, że kolejną sprawą jest koszt. - Albo pieniądze na CPK albo na uzbrojenie? – dopytał prowadzący. - W tej chwili mamy sytuację, w której w zasadzie te dwie rzeczy konkurują ze sobą. Budżet państwa nie jest z gumy – przyznał pełnomocnik rządu ds. CPK. Jego zdaniem należy pomyśleć, co zrobić, by „poprawić możliwości transportowe, jeśli chodzi o wojsko”.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET