`

Czereśnie na wagę złota. Przymrozki rujnują sady, a ceny owoców szybują w górę

2 min. czytania
09.05.2025 12:32
Obserwuj nas na Google

Na rynku pojawiły się pierwsze czereśnie z Hiszpanii, ale ich ceny przyprawiają o zawrót głowy. Na tańsze, polskie owoce trzeba będzie jeszcze poczekać, jednak prognozy są niepokojące. Przymrozki zniszczyły sady nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie, co może znacznie ograniczyć dostępność czereśni w sezonie 2025.

czereśnie
fot. East News
  • Hiszpańskie czereśnie dostępne na rynku hurtowym w Polsce kosztują nawet 100 zł/kg, a w detalu do 150 zł/kg.
  • Przymrozki w Polsce, Turcji i innych krajach europejskich poważnie uszkodziły sady czereśniowe.
  • W połowie czerwca spodziewany jest napływ owoców z Grecji, Serbii i Turcji, ale ich ilość może być znacznie mniejsza niż zwykle.

Czereśnie w cenie luksusu. Hiszpańskie owoce już w Polsce, ale na tańsze polskie trzeba poczekać

Na warszawskim rynku hurtowym w Broniszach pojawiły się pierwsze tegoroczne czereśnie. Pochodzą one z Hiszpanii i choć dostępne są w bardzo ograniczonych ilościach, ich ceny wzbudzają ogromne emocje. W hurcie kilogram kosztuje od 85 do 100 zł, co przekłada się na detaliczne stawki sięgające nawet 150 zł/kg. Jak zauważają eksperci, to poziom cenowy zarezerwowany raczej dla towarów luksusowych niż sezonowych owoców.

Obecność hiszpańskich czereśni na polskim rynku nie wpływa obecnie na rodzimą produkcję – ich ilość jest zbyt mała, a ceny zbyt wysokie, by mogły stanowić realną konkurencję. Sytuacja może się jednak diametralnie zmienić od połowy czerwca. Wtedy na rynek mogą trafić większe dostawy z Grecji, Serbii i Turcji – państw, które tradycyjnie eksportują do Polski znaczne ilości tych owoców. Problem w tym, że również tamtejsi producenci mierzą się z ogromnymi stratami.

Przymrozki zniszczą uprawy czereśni?

Jak przypomina portal finanse.wp.pl, w tym roku nie tylko Polska, ale cała południowa Europa doświadcza skutków gwałtownych przymrozków. W Turcji, jednym z największych producentów czereśni i moreli, kwietniowe spadki temperatur sięgały nawet -17°C. Minister rolnictwa Ibrahim Yumaklı nazwał straty „największymi w historii” tego sektora. Sady i winnice, zwłaszcza w regionie Malatya, zostały dosłownie zniszczone. Z podobnymi problemami zmagają się także sadownicy z Grecji i Serbii, co może poważnie ograniczyć dostępność owoców w sezonie. Również w Polsce sytuacja jest trudna. Przymrozki w końcu kwietnia spowodowały dramatyczne straty w sadach czereśniowych. Niektórzy z rolników informują o niemal 100-procentowym zniszczeniu plonów.

Redakcja poleca

Sytuacji nie poprawiają prognozy IMGW, które ostrzegają przed kolejnymi przymrozkami. W nocy z 8 na 9 maja temperatury mogą spaść nawet do -8°C przy gruncie, co w czasie tzw. "zimnych ogrodników" i "zimnej Zośki" budzi poważne obawy o dalsze straty.

Wszystko wskazuje na to, że tegoroczny sezon na czereśnie będzie wyjątkowo trudny – zarówno dla producentów, jak i konsumentów. Ceny mogą długo pozostawać na wysokim poziomie, a dostępność owoców może być ograniczona, nawet w szczycie sezonu. Kupujący muszą uzbroić się w cierpliwość – i liczyć na łaskawość pogody w nadchodzących tygodniach.

Źródło: Radio ZET/wp.pl/sad24.pl/kobietawsadzie.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET