Banki apelują ws. gotówki. Minister Domański: "Powinniśmy być gotowi"
Kolejne banki w Europie wydają swoim obywatelom zalecenia posiadania zapasu gotówki. W ostatnich dniach taki apel padł ze strony Narodowego Banku Estonii. A czy Polacy powinni mieć gotówkę pod ręką? Minister finansów Andrzej Domański mówi wprost.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie rekomendacje ws. wypłacania gotówki wydał Narodowy Bank Estonii.
- Jak do tematu wypłacania gotówki przez Polki i Polaków podchodzi minister finansów Andrzej Domański.
- Czy Polki i Polacy powinni wypłacać gotówkę na wypadek kryzysów.
Bank centralny ostrzega przed płatnościami elektronicznymi
Na początku kwietnia estoński bank centralny wydał informację dla obywateli z zaleceniem posiadania zapasu gotówki. Rainer Olt, dyrektora departamentu systemów płatniczych i rozliczeniowych w Narodowym Banku Estonii wskazał, że chociaż większość codziennych płatności w kraju jest już dokonywana kartą lub telefonem komórkowym, nie oznacza to, że gotówka straciła na znaczeniu. Przeciwnie – jej posiadanie nabiera znaczenia w momentach kryzysowych, na które warto być przygotowanym. Gotówka jest alternatywną metodą w momencie kiedy zawodzą elektroniczne metody. I wcale nie muszą to być sytuacje o charakterze globalnym – wystarczą trudności konkretnego banku, czy problemy w konkretnym mieście, by obywatele nie byli w stanie zapłacić kartą za swoje zakupy.
Dyrektor Rainer Olt wskazał, dlaczego Estończycy powinni mieć zapas gotówki i wyjaśnił, ile w jego opinii to powinno być. Jak przekazał, pieniądze powinny starczyć na około tydzień.
– Aby zapewnić możliwość dokonywania zakupów, bardzo rozsądne jest posiadanie przy sobie gotówki oprócz kart bankowych, aby móc nadal płacić w sklepach, na przykład jeśli płatności kartą nie działają. Ogólnie rzecz biorąc, zaleca się trzymanie w domu zapasu gotówki na około tydzień dla rodziny, aby w razie zakłóceń – czy to w usługach, czy z innych przyczyn – nadal można było sobie poradzić bez problemów – wyjaśnił ekspert estońskiego banku centralnego.
Czy Polacy powinni wypłacać gotówkę?
O komentarz do zaleceń estońskiego banku poproszony został polski minister finansów, Andrzej Domański. W programie "Graffiti" w Polsat News wyjaśnił, dlaczego w jego opinii Polki i Polacy nie potrzebują takich zaleceń. – Polakom tego nie trzeba zalecać, bo jako społeczeństwo bardzo dużą część naszych oszczędności trzymamy w gotówce – wyjaśnił.
Zdaniem ministra posiadanie zapasu gotówki jest zwykły przejawem rozsądku. – Oczywiście myślę, że każdy powinien mieć trochę pieniędzy odłożonych w gotówce. No gdyby zdarzyły się jakieś sytuacje absolutnie kryzysowe – przekazał minister.
Nie tylko wojna. W jakich sytuacjach przydaje się gotówka?
O potrzebie posiadania gotówki często mówi się w kontekście zagrożeń militarnych, dlatego zagadnienie mocno wybrzmiewa, kiedy za polską granicą toczy się wojna. Ale zdaniem ministra Domańskiego wcale nie jest potrzebny tego typu skrajny scenariusz, by wiedzieć, że warto mieć jakiś zapas gotówki – na wypadek bardziej prozaicznych sytuacji. – Nie potrzebujemy do tego wojny czy jakichś wielkich wydarzeń – przekazał i dodał, że sytuacje z problemami płatniczymi zdarzały się w niedalekiej przeszłości. Minister nie udziela jednak konkretnych zaleceń, wskazując, że zawsze warto jakiś zapas gotówki mieć. – Nie będę w tej chwili udzielał rekomendacji, ale na pewno powinniśmy być gotowi na to, że przez kilka godzin system płatniczy nie działa – podkreślił szef resortu finansów.
Tak było choćby w lutym 2026 roku, kiedy w całej Polsce pojawiały się doniesienia o problemach z płatnościami kartą Visa. Podobna sytuacja miała miejsce we wrześniu 2025. Z kolei w styczniu 2026 roku o problemach z płatnościami i znikających z kont pieniądzach mówił ING Bank Śląski.
Raporty NBP potwierdzają, że Polki i Polacy rzeczywiście kwestie bezpieczeństwa wymieniają jako jeden z dalszych powodów korzystania z fizycznego pieniądza. Te główne wciąż związane są z wygodą i kontrolą wydatków. według danych Narodowego Banku Polskiego z sierpnia 2025 roku na temat stosunku Polek i Polaków do gotówki, aż 49,7 proc. respondentów podkreśla, że ta forma pieniądza przydaje się, bo nie wszędzie można płacić kartą.
33,6 proc. respondentów podkreśla, że transakcja gotówkowa wymaga obecności i wiadomo, komu i za co się płaci, natomiast dla 31,7 proc. badanych płatność gotówkowa daje większe poczucie kontroli nad wydatkami. Dopiero na czwartym miejscu jest kwestia braku internetu/prądu jako źródło problemów z płatnościami. Uwagę na te sprawy zwracało 30,4 proc. badanych. Niemal tyle samo mówiło o „kwestiach bezpieczeństwa”.
Źródło: Radio ZET/NBP/Polsat News/Fakt.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET