Czy w tym roku będą dwie waloryzacje emerytur? Mamy odpowiedź ministerstwa
Wysoka inflacja mocno dała się we znaki seniorom – ceny produktów i usług kupowanych przez emerytów i rencistów wzrosły w 2023 roku o 11,9 procent, podczas gdy inflacja ogólna była niższa i wyniosła 11,4 procent. Ratunkiem dla portfeli seniorów ma być zapowiedziana przez rząd druga waloryzacja. Czy zostanie przeprowadzano już w 2024 roku? Zapytaliśmy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Oto, czego się dowiedzieliśmy.
Waloryzacja przeprowadzana co roku ma utrzymywać realną wartość wypłacanych seniorom świadczeń. Eksperci krytykowali jednak obecny system, tłumacząc, że wyrównanie inflacyjne przeprowadzane jest za późno: seniorzy przez rok zmagają się ze skutkami rosnących cen, żeby później otrzymać podwyżkę przywracającą wartość ich świadczeń tylko na moment. W rezultacie, jak przyznał GUS, emeryci stracili – mimo stosunkowo wysokiej waloryzacji w 2022 roku realna siła nabywcza ich świadczeń spadła o 4,7 procent. Inflacja cały czas podwyższa ceny, więc z miesiąca na miesiąc za emerytury i renty w tej samej wysokości można kupować coraz mniej. Rozwiązaniem tego problemu ma być druga waloryzacja, która byłaby przeprowadzana we wrześniu. Czy seniorzy mogą liczyć na takie wsparcie jeszcze w rym roku?
Druga waloryzacja emerytur w 2024 roku? Wiemy, co planuje ministerstwo
Waloryzacja emerytur i rent na podstawie obecnie obowiązujących przepisów przeprowadzana jest raz w roku, w marcu. Świadczenia podwyższane są wówczas o wskaźnik wynikający z wysokości inflacji oraz realnego wzrostu płac. Kwoty waloryzacji dla emerytur o danej wielkości zamieściliśmy w tabeli. Zgodnie z obietnicą wyborczą w gę wchodzić może druga waloryzacja, jeśli wzrost cen będzie szczególnie dokuczliwy, czyli inflacja przekroczy 5 procent.
Projekcie inflacji na 2024 rok przewidują, że przekroczy ona nieznacznie 6 procent. Czy to znaczy, że we wrześniu emeryci dostaną drugą podwyżkę? Z odpowiedzi na pytanie o drugą waloryzację, jaką otrzymaliśmy od MRPiPS, wynika, że niestety nie. Resort podkreślił, że druga podwyżka miałaby być przyznawana w latach, gdy inflacja przekroczy 5 procent w ciągu pierwszego półrocza.
„W chwili obecnej w resorcie rodziny, pracy i polityki społecznej trwają prace analityczne i koncepcyjne mające na celu przygotowanie projektu ustawy, który będzie określał zasady dodatkowej waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych w przypadku, gdy inflacja w pierwszej połowie roku będzie przekraczała 5 procent” – odpowiedziało nam Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Według analityków i ekspertów inflacja w pierwszych miesiącach 2024 roku ma być wyjątkowo niska, być może zbliżona nawet do celu inflacyjnego, wyznaczonego na 2,5 procent z możliwymi odchyłami o 1 punkt procentowy. Ceny mają zacząć rosnąć szybciej w drugiej połowie roku, gdy w grę wchodzić będzie na przykład odmrożenie cen energii elektrycznej. Dopiero wtedy inflacja wzrosłaby powyżej 5 procent rok do roku – za późno, żeby uruchomić drugą waloryzację na zasadach zapowiedzianych przez ministerstwo.
W najbliższych latach inflacja ma sukcesywnie spadać i utrzymywać poniżej 5 procent w skali roku. Obietnica drugiej waloryzacji po przyjęciu przepisów w zapowiadanym kształcie nie będzie więc umożliwiała uruchomienia tego narzędzia. To wbrew pozorom dobra wiadomość: seniorom bardziej opłaca się niższy wzrost cen, niż konieczność gonienia ich przyznawaniem drugiej podwyżki świadczeń w ciągu roku.
Źródło: Radio ZET/Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
- Podwyżki pensji i nowe świadczenia. „Udało nam się znaleźć w budżecie pieniądze”
- Masz taką emeryturę? Dostaniesz „400 plus”
- Najpierw punkty, potem pieniądze. ZUS podał zasady wypłat
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET