Czym się różnią znaki C-12 i C-8? Niewiedza kosztuje 1000 zł mandatu
Te dwa znaki drogowe różni niemal wszystko, a wielu kierowców wciąż ma problem z rozróżnieniem, jakie jest znaczenie każdego z nich. Błąd kosztuje słony mandat.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są różnice między znakami A-8 a C-12.
- Co oznacza znak drogowy A-8 i gdzie się go spotyka.
- Jaka jest funkcja znaku C-12 i gdzie jest umieszczany.
- Jakie konsekwencje prawne wynikają z ignorowania znaków A-8 i C-12.
Znaki drogowe A-8 i C-12 mylą się kierowcom
Jakie są różnice między znakami drogowymi A-8 i C-12, widać już na pierwszy rzut oka: inne kolory, inny kształt — oczywiście inne znaczenie. Pierwszy jest znakiem ostrzegawczym, drugi znakiem nakazu. Obydwa kojarzą się z rondem ze względu na trzy strzałeczki symbolizujące ruch okrężny, jednak mają odmienną funkcję. Co najważniejsze, niedostosowanie się do każdego z nich wiąże się z mandatem, jednak w przypadku tego pierwszego kara może być znacznie dotkliwsza. Moto.pl przypomina, jakie kary wiążą się z lekceważeniem tych pozornie podobnych znaków.
Znak drogowy A-8 ma kształt trójkąta z czerwoną obwódką i czarnymi strzałkami ułożonymi w okrąg na żółtym tle i oznacza "skrzyżowanie o ruchu okrężnym". Wstępuje zwykle poza obszarem zabudowanym i ostrzega kierujących, że zbliżają się do skrzyżowania okrężnego, czyli po prostu ronda, na którym ruch odbywa się wokół wyspy centralnej, zwykle z pierwszeństwem dla pojazdów znajdujących się już na rondzie. Tablica C-12 oznacza "ruch okrężny" i znajduje się zwykle w ruchu miejskim, tuż przed rondem. Informuje kierujących, że na skrzyżowaniu, na które za chwilę wjadą, obowiązuje ruch okrężny. Ma kształt niebieskiego koła z białymi strzałkami ułożonymi w okrąg i należy do znaków nakazu.
Inne funkcje znaków i inne mandaty
Kierowcy są zobowiązani przestrzegać przepisów i dostosowywać swoją jadę do znaków drogowych. W przypadku tablic A-8 i C-12 niedostosowanie się skutkuje mandatem i nałożeniem punktów karnych. Znak A-8 ostrzega kierowców, że zbliżają się do ronda, więc powinni dostosować prędkość do sytuacji, w której wkrótce się znajdą. Jeśli zignorują znak — mogą dostać mandat w wysokości 250 zł i 5 punktów karnych. Już w przypadku zlekceważenia znaku C-12 kara będzie dotkliwsza, bowiem jest to już traktowane jak stwarzanie zagrożenia na drodze. W tym przypadku to już nawet 1000 zł i 6 punktów karnych.
Źródło: Radio ZET/moto.pl/motoryzacja.interia.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET