`

Dane z ALAB znów krążą w sieci. „Nie tylko trzy przychodnie”

2 min. czytania
03.01.2024 09:30
Obserwuj nas na Google

Dane osób, które korzystały z laboratoriów ALAB, znów krążą w sieci – ostrzega portal Niebezpiecznik. „Tym razem zestaw danych ma bardziej dotkliwy charakter, bo łatwiej w nim odnaleźć informacje dotyczące konkretnej osoby” – czytamy.

Wyciek danych ALAB
fot. Artur Szczepanski/REPORTER/East News

ALAB od listopada 2023 roku zmaga się z hakerami. Pierwszy wyciek danych ALAB zawierał wyniki badań z lat 2017-2023. W plikach znalazły się dane wrażliwe pacjentów, m.in. pesele i adresy. Mówiło się o trzech przychodniach, łącznie: kilkunastu tysiącach osób. Drugi wyciek danych ALAB miał miejsce pod koniec grudnia. Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia do sieci trafiły pliki z danymi pracowników ALAB-u, zawierające m. in. pesele, zarobki i dane dotyczące formy zatrudnienia. Teraz mówi się o „trzeciej odsłonie” ataku hakerskiego.

Wyciek danych ALAB

Dobra wiadomość jest taka, że dane, które obecnie krążą w tzw. darknecie, nie są nowe – już raz trafiły do sieci. Zła: że zostały uporządkowane, w sposób umożliwiający identyfikację poszczególnych osób.

„Czterocyfrowa nazwa każdego katalogu to początek numeru PESEL. Oznacza to, że dane zostały opublikowane w sposób umożliwiający namierzenie konkretnych ludzi po PESELu oraz… w sposób umożliwiający sprawdzenie pojedynczej osoby bez konieczności pobierania gigabajtów danych przez sieć TOR” – ostrzega portal niebezpiecznik.pl.

Co więcej, zdaniem ekspertów z portalu Niebezpiecznik, nie są to wyłącznie dane z trzech przychodni z lat 2017-2023. „Dane z trzech przychodni zobaczyliśmy w pierwszych próbkach, które opublikowano w listopadzie. Pliki opublikowane później również zawierały wyniki analiz laboratoryjnych, także pacjentów z innych przychodni m.in. z Poznania, Pułtuska, Krakowa, Grudziądza, Szczecinka i innych miast. W tej kolejnej fazie wycieku trafiły się też dane starsze np. z czerwca 2016 r., albo nawet z listopada 2015” – pisze niebezpiecznik.pl.

Źródło: Radio ZET/niebezpiecznik.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET