`

Dodatkowe pieniądze dla seniorów pod znakiem zapytania. „Fundusz jest zadłużony”

2 min. czytania
23.10.2023 12:30
Obserwuj nas na Google

Co dalej z trzynastą i czternastą emeryturą dla seniorów? Choć żadna z opozycyjnych partii nie planuje cięć w tych świadczeniach, to z czasem może pojawić się problem związany z ich finansowaniem. Na sprawę uwagę zwróciła posłanka Joanna Frydrych.

Dodatkowe pieniądze dla seniorów pod znakiem zapytania. „Fundusz jest zadłużony”
fot. Marek BAZAK/East News

Pieniądze dla seniorów w formie trzynastek i czternastek pochłaniają miliardy złotych m.in. z Funduszu Solidarnościowego, który przed laty poświęcony był wyłącznie pomocy osobom niepełnosprawnym. Wydatki związane z wypłatą seniorom dodatkowych świadczeń rosną wraz z zadłużeniem wspomnianego funduszu.

Trzynastki i czternastki w 2024 roku. Co z ich finansowaniem?

Posłanka Platformy Obywatelskiej jeszcze przed wyborami parlamentarnymi zwróciła się do resortu rodziny i polityki społecznej z pytaniem o źródło finansowania dodatkowych wypłat dla seniorów. Uwagę parlamentarzystki zwróciło zwiększenie kwoty czternastej emerytury. Ta zwykle równa była minimalnej emeryturze, lecz w bieżącym roku wzrosła do kwoty 2650 zł brutto.

Redakcja poleca

„W obecnej sytuacji, gdy koszty życia radykalnie wzrastają, wsparcie finansowe dla emerytów i rencistów niewątpliwie jest zasadne. Jednakże wątpliwości wzbudza fakt pozaplanowego zwiększania zobowiązań Funduszu Solidarnościowego, który stał się źródłem finansowania świadczenia” – napisała posłanka.

„Zgodnie z przepisami ustawy o Funduszu Solidarnościowym dysponent funduszu, przy akceptacji ministra właściwego do spraw finansów publicznych, jest uprawniony do pozyskiwania nieoprocentowanych pożyczek, w tym z budżetu państwa, na potrzeby wypłat m.in. wspomnianego świadczenia. Niemniej jednak zgodnie z art. 52 ust. 2 pkt 2 lit. b ustawy o finansach publicznych koszty w jednostkach sektora finansów publicznych, uwzględnione w rocznych planach finansowych, mogą wzrosnąć tylko i wyłącznie, jeżeli między innymi ich zwiększenie nie spowoduje zwiększenia planowanego stanu zobowiązań” – czytamy w piśmie posłanki do MRiPS.

Joanna Frydrych dodała, że 2023 rok zakończy się długiem Funduszu Solidarnościowego rzędu 19,2 mld zł. „Równocześnie zgodnie z projektem ustawy budżetowej na rok 2024 ten sam fundusz przewiduje rozpoczęcie roku 2024 z zobowiązaniami wynoszącymi 31,2 miliarda złotych” – czytamy.

Resort wciąż nie odpowiedział na uwagi parlamentarzystki. Nadal zatem nie jest jasne, na jakiej podstawie prawnej zwiększono stan zobowiązań funduszu w roku 2023. Przypomnijmy, że w ramach trzynastek wypłacono w br. 8,1 mld złotych, a w ramach czternastek ponad 17,5 mld zł.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET