`

ZUS podał informacje o podwyższeniu emerytur. „Wyniósł 80,4 procent”

3 min. czytania
09.10.2023 12:12
Obserwuj nas na Google

W latach 2015–23 przeciętna emerytura brutto wzrosła nominalnie o 57,6 procent, a biorąc pod uwagę także trzynastą i czternastą emeryturę - o 68,6 procent - wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Z kolei wzrost minimalnej emerytury od 2015 roku wyniósł 80,4 procent. W zderzeniu z inflacją nie jest jednak dobrze: GUS podał, że emerytury w samym 2022 roku mimo podwyżki straciły na realnej wartości 4,7 procent.

emerytka licząca pieniądze
fot. Marek BAZAK/East News

Pieniądze tracą realną siłę nabywczą przez inflację. Z tego powodu co roku przeprowadzana jest waloryzacja świadczeń, wyrównująca straty, jakie przyniósł seniorom wzrost cen. Emerytury i renty podwyższane są o wysokość inflacji emeryckiej oraz minimum 20 procent realnego wzrostu płac: tak wynika ze wzoru zapisanego w ustawie. ZUS podał, że w latach 2015-2023 przeciętna emerytura wzrosła nominalnie o 57,6 procent. Oznacza to, że co najmniej tyle wyniosła inflacja, czyli wzrost cen. Z naszego Indeksu Koszyka Dudy wynika, że seniorów stać na coraz mniej.

ZUS: tak urosły emerytury. Wszystko pożarła inflacja

„Rząd PiS dał rekordowo wysoką waloryzację emerytur, a Tusk dawał 3 zł podwyżki” – takie stwierdzenia można relatywnie często usłyszeć z ust polityków partii rządzącej. - Z całą pewnością znajdziemy kogoś, kto za Tuska dostał 3 zł waloryzacji. Jeżeli ta waloryzacja była kilkuprocentowa, a ktoś miał bardzo niską emeryturę. Waloryzacja jest pochodną inflacji emeryckiej oraz co najmniej 20 procent realnego wzrostu wynagrodzeń. Te wysokości podstawiane są do wzoru, które obowiązują każdy rząd – politycy nie mają w tym temacie nic do powiedzenia. Najniższa waloryzacja była w 2016 roku, czyli już za obecnej władzy, bo mieliśmy wtedy deflację. Mówienie, że za jednych rządów ktoś dał, a za innych ktoś nie dał, to też trochę jest formą manipulacji – zastrzegł w podcaście „Biznes. Między wierszami” dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego.

Oglądaj

ZUS podał, że w 2007 roku przeciętna emerytura wynosiła 1346,42 zł brutto, z kolei w 2015 roku – 2096,55 zł brutto. „Oznacza to wzrost procentowy o 55,7 procent. Natomiast w latach 2015–2023 wzrost ten wyniósł 57,6 procent, a patrząc szerzej i wliczając trzynastą i czternastą emeryturę – wzrost sięgnął 68,6 procent” – podał ZUS.

W informacji zaznaczono, że przeciętna emerytura „na rękę” wynosiła 1121,24 zł w 2007 roku, 1738,86 zł w 2015 roku oraz 2970,64 zł w 2023 roku, a wliczając 13 i 14 emeryturę – 3152,92 zł. „Przeciętna emerytura netto wzrosła między 2007 a 2015 rokiem o 55 proc., a między 2015 a 2023 rokiem – aż o 81 procent" - poinformował ZUS.

Redakcja poleca

W informacji wskazano, że część wzrostu emerytur netto wynika ze zmian podatkowych z ostatnich lat: obniżki PIT najpierw do 17 procent, a następnie do 12 procent oraz podniesienia kwoty wolnej od podatku do 30 000 zł. Obietnicą wyborczą KO jest wprowadzenie kwoty wolnej w wysokości 60 000 zł, co jeszcze bardziej podwyższyłoby świadczenia „na rękę”.

„Udział kwoty netto przeciętnej emerytury w jej kwocie brutto lekko spadł między 2007 a 2015 rokiem z 83,3 do 82,9 procent, a następnie wzrósł do 89,9 proc. w 2023 roku" - podał ZUS.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET