Dostałeś SMS z takim komunikatem? Poczta Polska ostrzega przed oszustami
Poczta Polska ostrzega przed nową kampanią oszustów, którzy podszywają się pod operatora i próbują wyłudzić dane klientów. W rozsyłanych SMS-ach informują o konieczności wniesienia opłaty celnej za przesyłkę. Wystarczy chwila nieuwagi, by przekazać przestępcom dane karty płatniczej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wygląda SMS o rzekomej opłacie celnej za przesyłkę.
- Po czym rozpoznać fałszywą wiadomość od oszustów.
- Jakie dane próbują wyłudzić przestępcy podszywający się pod Pocztę Polską.
- Gdzie zgłosić podejrzanego SMS-a i co zrobić po przekazaniu danych oszustom.
Poczta Polska ostrzega przed fałszywymi SMS-ami
CERT Poczta Polska wykrył nową kampanię phishingową, w której przestępcy wykorzystują wiadomości SMS do wyłudzania danych. Odbiorcy otrzymują informację o rzekomej konieczności dopłaty celnej do paczki. W treści znajduje się link prowadzący do strony internetowej przypominającej oficjalny serwis Poczty Polskiej.
Jak poinformował operator, celem oszustów jest zdobycie danych osobowych i informacji umożliwiających dostęp do pieniędzy na kartach płatniczych. Fałszywa domena została zgłoszona do CERT Polska i rejestratora, a we współpracy z CERT Orange Polska podjęto działania mające zablokować stronę. Niestety podobne kampanie mogą powracać pod nowymi adresami internetowymi i z nieco zmienioną treścią wiadomości.
Jak rozpoznać oszustwo i co zrobić z podejrzanym SMS-em?
Poczta Polska zwraca uwagę na kilka sygnałów, które powinny wzbudzić czujność. Oszuści często żądają niewielkiej dopłaty, na przykład kilku złotych, i wyznaczają krótki termin płatności. W ten sposób próbują skłonić odbiorcę do szybkiego kliknięcia w link bez sprawdzania, dokąd prowadzi.
Podejrzenia powinien wzbudzić również adres strony, który nie należy do oficjalnej domeny operatora. Prawdziwe serwisy Poczty Polskiej działają pod adresami poczta-polska.pl i pocztex.pl. Nie należy podawać danych karty płatniczej ani danych logowania do bankowości na stronie otwartej z podejrzanej wiadomości.
– Poczta Polska nie prosi o podawanie danych osobowych przez telefon, zwłaszcza jeśli to pracownik dzwoni do klienta bez wcześniejszego kontaktu z Państwa strony. Pracownik Poczty nie prosi o PESEL, numer dowodu, hasła ani kody. W takiej sytuacji należy zakończyć rozmowę, nie oddzwaniać na numer, z którego wykonano połączenie i samodzielnie zadzwonić na oficjalną infolinię Poczty Polskiej: 801 333 444 lub (+48) 43 842 06 00. Pod tymi numerami można sprawdzić, czy kontakt był prawdziwy – przypomina Tomasz Zawisza, Dyrektor Departamentu Cyberbezpieczeństwa i Standardów IT w Poczcie Polskiej.
Podejrzanego SMS-a można zgłosić do CERT Polska, przesyłając go na bezpłatny numer 8080. Jeśli ktoś podał już dane karty lub dane do logowania, powinien jak najszybciej skontaktować się z bankiem i zabezpieczyć dostęp do swoich środków.
Źródło: Radio ZET/poczta-polska.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET