Rosyjskie drony nad Polską. Jest oświadczenie ws. stanu infrastruktury energetycznej
W środę rano polska przestrzeń powietrzna została naruszona przez obiekty typu dron. Wojsko i sojusznicze systemy radarowe podjęły natychmiastowe działania obronne. Minister energii Miłosz Motyka poinformował o stanie Strategicznej Infrastruktury Energetycznej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zareagowały służby odpowiedzialne za strategiczną infrastrukturę.
- Co przekazał minister energii w komunikacie na portalu X.
- Jakie działania podejmują władze w odpowiedzi na incydent.
Rosyjskie drony nad Polską. Oświadczenie Miłosza Motyki
W środę rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP podało, że w wyniku zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę doszło do „bezprecedensowego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez obiekty typu dron”. W komunikacie podkreślono, że zdarzenie stanowiło realne zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli, a natychmiast uruchomiono procedury obronne. Polskie i sojusznicze systemy radarowe monitorowały kilkanaście obiektów. Część dronów, które mogły stwarzać zagrożenie, została zneutralizowana przez myśliwce – co po raz pierwszy miało miejsce nad terytorium państwa NATO.
Szef Ministerstwa Energii Miłosz Motyka przekazał, że po nocnym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez drony, w obszarze Strategicznej Infrastruktury Energetycznej nie odnotowano żadnych zdarzeń. „Jednostki będące w nadzorze Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej podjęły wszelkie działania związane z zabezpieczeniem infrastruktury stosownie do sytuacji. Wszystkie procedury bezpieczeństwa działają” – poinformował minister Motyka na platformie X.
Jak przekazał prezydent Karol Nawrocki, w trakcie porannej narady w BBN toczyły się rozmowy na temat możliwości uruchomienia artykułu 4. NATO. - Dyskusja dotyczyła także konieczności wzmocnienia polskiej obrony przeciwdronowej, także w kontekście współpracy z NATO - powiedział.
Zapowiedział również zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w ciągu najbliższych 48 godzin. - Odebrałem pełny raport od gen. Kukuły, który powiedział, że w ciągu 48 godzin wojsko będzie miało pełną analizę tego, co się wydarzyło - oświadczył.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET