`

W telefonie usłyszysz przerażającą wiadomość. Uważaj, to oszustwo

2 min. czytania
Aktualizacja 25.03.2025
25.03.2025 10:28
Obserwuj nas na Google

Oszuści stosują wiele wymyślnych metod w celu przejęcia oszczędności Polaków. Jedną z ich najnowszych technik jest udzielanie przez telefon informacji o rzekomym wypadku członka rodziny. Rozmowie towarzyszy komunikat dotyczący konieczności zapłaty. Policja apeluje o czujność.

Nowe oszustwo. Dzwonią ze straszną wiadomością
fot. Una B/Shutterstock

 

Oszuści dzwonią do Polaków. Na ten komunikat lepiej uważać

Media regularnie donoszą o kolejnych technikach stosowanych przez oszustów. Ostrzeżenia przed metodami „na policjanta”, „na wnuczka” czy „ na pracownika banku” są już powszechne. Zdarza się, że naciągacze decydują się na stosowanie wariacji najpopularniejszych patentów w celu przejęcia pieniędzy obywateli.

Funkcjonariusze policji przypominają jednej z chętnie wykorzystywanych w ostatnim czasie metod. Polacy odbierają telefony, by po drugiej stronie słuchawki usłyszeć o rzekomym wypadku, w którym miała uczestniczyć bliska im osoba z rodziny. Często w rozmowie z seniorami wspomina się o córce lub synu. Obywateli zawiadamia się wówczas, że muszą zapłacić za skomplikowaną operację lub kaucję umożliwiającą opuszczenie aresztu.

Policja przypomina, by w takich sytuacjach zachować spokój i nie ulegać wywieranej presji czasu. W okolicznościach wzbudzających podejrzenia należy zadzwonić na numer alarmowy 112. Warto też pamiętać, że żaden funkcjonariusz podczas prowadzenia czynności nigdy nie prosi o pieniądze.

Redakcja poleca

Próbowali oszukać seniorów. Chcieli zdobyć 300 tys. zł

Lubuska policja opisała przypadek seniorów z Nowej Soli. Do starszego małżeństwa zadzwonili oszuści, którzy usiłowali wdrożyć metodę w życie, twierdząc, że doszło do wypadku z udziałem córki pary. W komunikacie można przeczytać: „Kaucja za zwolnienie to 300 tysięcy złotych, w przeciwnym razie córka miała trafić do więzienia. Na szczęście seniorzy w porę zorientowali się, że to oszustwo i nie dali się okraść”. Mąż kobiety, która odebrała telefon, pojechał w trakcie rozmowy telefonicznej na posterunek policji, gdzie uzyskał potwierdzenie, że to próba przejęcia pieniędzy. Policjanci podkreślili, że mieszkańcy Nowej Soli wykazali się „ogromną rozwagą”.

Źródło: Radio ZET/lubuska.policja.gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET