`

Elon Musk „wyrzucił” Polskę z Europy. Nowe zasady w korzystaniu ze Starlinków

3 min. czytania
11.08.2026 11:18
Obserwuj nas na Google

17 sierpnia nastąpi drugi etap zmian w korzystaniu z internetu Starlink, a nowe zasady wywołują oburzenie. Polska bowiem nie została zaliczona do europejskiego regionu usługi, przez co Polacy podróżujący po Europie muszą rejestrować wyjazdy i przesyłać dokument tożsamości. Tego obowiązku nie mają użytkownicy z 35 innych europejskich państw.

Elon Musk
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany wprowadza Starlink dla użytkowników w Polsce.
  • Dlaczego Polska jest wyłączona z europejskiego regionu Starlinka.
  • Co oznacza konieczność rejestracji podróży dla polskich klientów.
  • Które kraje są uwzględnione w europejskim regionie Starlinka.

Starlink „wyrzucił” Polskę z Europy

Internet Starlink dostępny jest w Polsce od 2021 roku i cieszy się rosnącym zainteresowaniem. Jak podaje Urząd Komunikacji Elektronicznej w raporcie o stanie komunikacji elektronicznej w naszym kraju w 2025 roku, „rynek usług komunikacji satelitarnej w Polsce znajduje się obecnie w fazie dynamicznego wzrostu, przekształcając się z technologii niszowej, wykorzystywanej głównie jako rozwiązanie rezerwowe w sektorze przedsiębiorstw, w istotny komponent infrastruktury komunikacji elektronicznej”. Obecnie mamy trzech operatorów satelitarnych, będących jednocześnie właścicielami infrastruktury. Są to: Viasat Inc., Globalstar oraz Space Exploration Technologies Corp. czyli SpaceX Elona Muska.

Redakcja poleca

Nie wiadomo dokładnie, ile osób korzysta z internetu satelitarnego, ale UKE w tym samym raporcie skazuje, że liczba użytkowników rok do roku wzrosła o 146 proc.. Pewne jest, że dotychczasowych klientów SpaceX czekają spore zmiany – niekorzystne i dość zaskakujące. Portal Telepolis, który o nowych zasadach dla polskich użytkowników informował w lipcu, nazwał to „kpiną” i „jawną dyskryminacją Polaków”. Wtedy, dokładnie 14 lipca, zaktualizowane zasady dotyczące podróży międzynarodowych weszły dla nowych klientów Starlinka (tych, którzy zaczęli z usług korzystać po 14 lipca). Osoby, które miały pakiety przed tą datą, zmiany odczują dopiero teraz. Dla nich niekorzystne reguły wchodzą 17 sierpnia.

Oburzające zmiany w sieci Starlink w Polsce

Co dokładnie się zmieni i co budzi konsternację? Chodzi o jeden z pakietów pod nazwą „Starlink w drodze” w wersji „bez ograniczeń” (Roam Unlimited – przyp. red.) – choć „bez ograniczeń” już zapewne tylko z nazwy. W ramach tego pakietu możliwe jest korzystanie z usługi poza zarejestrowanym krajem zamieszkania do 30 dni. Innymi słowy, kiedy klient pakietu podróżuje, jego pakiet będzie aktywny także podczas pobytu w innym kraju. Istotne jest, że w ramach pakietu wyróżnione są trzy regiony:

  • Stany Zjednoczone, Kanada i ich terytoria stowarzyszone są traktowane jako jeden region,
  • Kraje europejskie również są traktowane jako jeden region,
  • Wszystkie pozostałe państwa są traktowane jako odrębne kraje.
Redakcja poleca

Polscy klienci dyskryminowani przez Elona Muska?

Istotne jest, że podróże w obrębie kraju rejestracji usługi lub w obrębie regionu (USA/Kanada lub Europa) nie są uznawane za podróże międzynarodowe. Logicznie rzecz biorąc Polska powinna znajdować się w tej środkowej grupie – państw europejskich. Na przykład Estończycy, Czesi, Węgrzy, Łotysze czy Słowacy (oraz wszyscy pozostali z listy obejmującej łącznie 35 europejskich państw) mogą podróżować po Europie i korzystać z przysługujących 30 dni w ramach jednorazowej podróży przypisanych do pakietu. Ale nie Polacy.

Jak przeczytamy w zakładce FAQ, „Polska nie jest uwzględniona w powyższym regionie Europy. Konta zarejestrowane w Polsce są traktowane jako przeznaczone wyłącznie do użytku w Polsce”. Oznacza to tyle, że Polki i Polacy, korzystający z planu „Starlink w drodze” w wersji „bez ograniczeń” muszą zarejestrować swoją podróż tak, jakby korzystali z niższych pakietów lub tak, jakby ujęci byli w grupie „wszystkich pozostałych państw”. Żeby więc móc korzystać z Internetu Starlink w Niemczech czy Hiszpanii, muszą zarejestrować podróż, co wymaga m.in. przesłania paszportu lub innego dokumentu ze zdjęciem, wydanego przez organ państwowy, lub zmienić kraj rejestracji.

Dlaczego Polska jest wyłączona z rozwiązań, które przysługują klientom z europejskich krajów? Dlaczego Polki i Polacy, korzystający z Internetu Elona Muska muszą rejestrować swoje podróże, wysyłając dokumenty tożsamości? Trudno zakładać, że jest to błąd na stronie, bo te same informacje znajdziemy na stronie starlink.com niezależnie od jej wersji językowej.

Źródło: Radio ZET/starlink.com/telepolis.pl/bip.uke.gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET