Emerycie, to już ostatni dzwonek, czas do końca lutego. ZUS może zawiesić wypłatę
Dla części emerytów i rencistów koniec lutego to gorący termin. Brak rozliczenia dodatkowych przychodów z ubiegłego roku może oznaczać mniejsze świadczenie, a w skrajnych przypadkach nawet jego zawieszenie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto musi rozliczyć dodatkowe przychody z 2025 roku.
- Jakie limity zarobków obowiązywały przy wcześniejszej emeryturze i rencie.
- Co grozi za przekroczenie progów lub brak rozliczenia w terminie.
ZUS czeka do 28 lutego. Dorabiający do wcześniejszej emerytury muszą się rozliczyć
To ostatnie dni na dopełnienie ważnej formalności wobec Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Osoby, które w 2025 r. pobierały wcześniejszą emeryturę lub rentę i jednocześnie dorabiały, mają czas tylko do końca lutego, by przekazać informację o swoich przychodach. Brak rozliczenia może oznaczać nie tylko zmniejszenie świadczenia, ale w skrajnych przypadkach także jego zawieszenie i konieczność zwrotu pieniędzy. Rozliczyć muszą się ci świadczeniobiorcy, którzy nie osiągnęli jeszcze powszechnego wieku emerytalnego – 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn – a w ubiegłym roku uzyskiwali dodatkowe dochody.
Chodzi przede wszystkim o osoby pobierające wcześniejszą emeryturę lub rentę, które pracowały na umowie o pracę, umowie zlecenia, prowadziły działalność gospodarczą, zasiadały w radzie nadzorczej lub osiągały inne przychody podlegające ubezpieczeniom społecznym. Do rozliczenia należy wliczyć także dochody z pracy za granicą.
Osoby, które osiągnęły już powszechny wiek emerytalny, mogą dorabiać bez limitów i nie muszą informować ZUS o swoich zarobkach. Wyjątkiem są ci, którzy wiek emerytalny ukończyli w trakcie 2025 r. – muszą oni rozliczyć przychody z miesięcy sprzed urodzin.
Jakie limity obowiązywały w 2025 roku?
Przy rocznym rozliczeniu ZUS bierze pod uwagę dwa progi przychodów:
- do 72 562 zł brutto rocznie – świadczenie przysługuje w pełnej wysokości,
- powyżej tej kwoty, ale nie więcej niż 134 757,80 zł brutto – świadczenie może zostać zmniejszone,
- po przekroczeniu 134 757,80 zł brutto – ZUS może zawiesić wypłatę świadczenia.
Kwoty te odpowiadają odpowiednio 70 proc. i 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia.
Po otrzymaniu danych Zakład porówna przychody z wypłaconymi świadczeniami i sprawdzi, czy pieniądze były przekazywane w prawidłowej wysokości.
Jak się rozliczyć?
Pracownicy powinni dostarczyć zaświadczenie od pracodawcy o wysokości osiągniętego przychodu. Osoby prowadzące działalność gospodarczą składają oświadczenie, w którym wskazują podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.
ZUS podkreśla, że warto przedłożyć szczegółowe dane o zarobkach w poszczególnych miesiącach. Dzięki temu możliwe jest korzystniejsze rozliczenie – miesięczne lub roczne. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli w jednym miesiącu limit został przekroczony, w ujęciu rocznym może nie być konieczności zwrotu pieniędzy.
Rozliczenie nie jest jedynie formalnością. Jeśli okaże się, że świadczenie było wypłacane w zbyt wysokiej kwocie, ZUS wyda decyzję i nakaże zwrot nadpłaty. W przypadku znacznego przekroczenia limitu możliwe jest także zawieszenie wypłaty na określony czas.
Termin mija 28 lutego. Dla dorabiających do wcześniejszej emerytury lub renty to ostatni moment, by uniknąć finansowych konsekwencji i nieprzyjemnej korespondencji z urzędu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET