`

Emerytura po 40-tce. Ekspert ujawnia, jakie należy spełnić warunki

3 min. czytania
06.10.2025 15:40
Obserwuj nas na Google

Marzenie o finansowej niezależności przed 40. rokiem życia staje się coraz bardziej popularne wśród Polaków. Inwestorzy i influencerzy finansowi przekonują, że oszczędzanie, inwestowanie i odpowiednie zarządzanie budżetem pozwala w młodym wieku osiągnąć tzw. wolność finansową. Na czym polega zasada 4 procent?

fot. East News
  • Jak Mateusz Samołyk planuje osiągnąć niezależność finansową przed 40. rokiem życia.
  • Jakie strategie oszczędzania i inwestowania mogą pomóc w wcześniejszej emeryturze.
  • Jak realistycznie obliczyć wydatki i zabezpieczyć finansowo swoją rodzinę.

Emerytura po 40. Oszczędzanie to klucz do sukcesu, ale nie dla każdego

– To też mój plan – brak konieczności pracy po czterdziestce. Realizuję go od 24. roku życia. Teraz mam 36 lat i uzbierałem już na tyle dużo, że prawdopodobnie uda mi się go zrealizować do moich 40. urodzin – mówi Mateusz Samołyk, autor książki „Inwestowanie dla każdego” w rozmowie z Gazetą Wyborczą. Ppodkreśla on, że jego plan nie jest uniwersalny. – Nie zachęcam nikogo do ekstremalnego oszczędzania ani do porzucenia pracy tak młodo. Trzeba ponadprzeciętnie zarabiać, aby osiągnąć niezależność finansową w wieku 40 lat – zaznacza.

Według autora, aby osiągnąć wczesną emeryturę, niezbędne jest oszczędzanie nawet 70% pensji.  Dla przeciętnego gospodarstwa domowego w Polsce, gdzie dochód wynosi około 10 tys. zł, możliwe jest oszczędzanie około 50–55% zarobków. Kluczowe jest także planowanie przyszłych wydatków, zwłaszcza w kontekście powiększenia rodziny czy zmieniających się cen. Samołyk podkreśla, że warto korzystać z doświadczeń innych i uwzględniać inflację w kalkulacjach.

Na czym oszczędzać, a czego nie ograniczać? Finansowy bufor bezpieczeństwa

Mateusz zwraca uwagę, że istotne są wysokie zarobki i konsekwentne oszczędzanie, a nie rezygnacja ze wszystkiego. – Nie oszczędzamy na wakacjach czy jakości życia. Ograniczamy natomiast koszty bieżące, np. nie bierzemy drogich samochodów w leasing, nie kupujemy mieszkań ponad stan, nie wymieniamy co roku sprzętu elektronicznego czy ubrań markowych – tłumaczy.

Ważnym elementem planu jest też podejście do nieruchomości. Samołyk podkreśla, że własne mieszkanie nie jest warunkiem koniecznym do osiągnięcia finansowej niezależności. Stabilne rozwiązanie może stanowić wynajem w dłuższym okresie lub zakup mieszkania z rozsądnym kredytem, uwzględniając przy tym wysoką stopę procentową.

Nie każdy osiągnie niezależność finansową w wieku 40 lat, ale nawet częściowe oszczędności pozwalają zwiększyć poczucie bezpieczeństwa. Samołyk radzi zacząć od zgromadzenia równowartości 6 miesięcznych wydatków, a docelowo – rocznych. Dzięki temu w razie utraty pracy lub nagłej zmiany sytuacji finansowej można przetrwać bez zadłużania się.

Redakcja poleca

Zasada 4% – fundament planowania wczesnej emerytury

Kluczowym narzędziem w planowaniu wcześniejszej emerytury jest tzw. „zasada 4%”, znana także jako Bezpieczna Stopa Wypłat (SWR). Polega ona na tym, aby w ciągu roku wydawać maksymalnie 4% zgromadzonego kapitału, tak aby nie wyczerpał się on w ciągu całego okresu życia.

Skąd liczba 4%? To efekt uproszczonego modelu zakładającego, że inwestycje generują średni roczny zwrot 7%, przy inflacji 3%. W rzeczywistości rynki finansowe są zmienne – w historii zdarzały się wielkie kryzysy, wojny, recesje czy lata wysokiej inflacji. Dlatego przy planowaniu finansowym w Polsce warto traktować 4% jako konserwatywne, bezpieczne założenie.

Badanie „Trinity Study” pokazało, że przy dywersyfikacji portfela (50% akcje, 50% obligacje) większość hipotetycznych emerytów mogła bezpiecznie wydawać 4% oszczędności rocznie przez 30 lat. Co więcej, matematyka pokazuje, że okres ten może być dłuższy, a wyliczenia pozostają wciąż użyteczne – podobnie jak w przypadku kredytu hipotecznego, gdzie zmiana raty minimalnie wpływa na całkowity czas spłaty.

Dzięki zasadzie 4% można szybko policzyć wymaganą kwotę do wczesnej emerytury: wystarczy pomnożyć roczne wydatki przez 25. Przykładowo, osoba wydająca 50 tys. zł rocznie (ok. 4166 zł miesięcznie) potrzebuje 1,25 mln zł oszczędności, aby móc utrzymać się z inwestycji, zachowując bezpieczeństwo finansowe.

Wcześniejsza emerytura i niezależność finansowa w Polsce są możliwe, choć wymagają dyscypliny, wysokich zarobków i konsekwentnego oszczędzania. Nawet jeśli nie każdy osiągnie wolność finansową przed 40. rokiem życia, budowanie finansowego bufora bezpieczeństwa, planowanie wydatków i inwestowanie z zasadą 4% znacząco zwiększają poczucie stabilności. Dla osób świadomych swoich wydatków, gotowych do strategicznych decyzji i dywersyfikacji oszczędności, życie bez pracy wcale nie musi pozostać tylko marzeniem.

Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET