Emerytury kosztują coraz więcej. Niepokojące dane ZUS

2 min. czytania
04.07.2023 14:55
Obserwuj nas na Google

Seniorów pobierających świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przybywa – wynika z najnowszych danych. Wypłaty pochłaniają coraz więcej pieniędzy publicznych, a prognozy demograficzne nie są obiecujące: utrzymanie coraz większej grupy seniorów będzie musiało zapewnić coraz to węższe grono pracujących.

Emerytury kosztują coraz więcej. Niepokojące dane ZUS
fot. Marek BAZAK/East News

ZUS podał najnowsze dane dotyczące sumy wydatków i liczby świadczeniobiorców. Tylko w maju br. z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ubyło 29,8 mld zł, z czego 27,1 mld zł wydano na emerytury i renty, gdzie jeszcze na początku roku miesięczna kwota wypłat dla seniorów nie przekraczała 23 mld zł.

Seniorów przybywa, a pieniędzy na emerytury może zabraknąć

Wszystko za sprawą rosnącej liczby świadczeniobiorców. W maju emerytów i rencistów było 7,9 mln, którym ZUS wypłacał przeciętnie  3333,72 zł brutto. Z miesiąca na miesiąc liczba emerytów rośnie o kilka lub kilkanaście tysięcy osób. W grudniu 2022 roku ZUS wypłacał świadczenia 7,8 mln osób.

Redakcja poleca

Forum Obywatelskiego Rozwoju w corocznym „Rachunku od Państwa” rozbiło wydatki publiczne na każdego obywatela. Jak co roku, także i w 2022 roku najwięcej pieniędzy ze wspólnej kasy pochłonęła wypłata emerytur i rent. Świadczenia powszechne razem z trzynastkami i czternastkami kosztowały statystycznego Polaka 9731 zł. Dla porównania na ochronę zdrowia wydaliśmy 4195 zł na głowę, a na edukację 3556 zł.

„Od lat proponujemy ograniczenie wydatków emerytalnych przez podniesienie wieku emerytalnego, zlikwidowanie przywileju wcześniejszych emerytur, włączenie rolników, żołnierzy, policjantów, sędziów i prokuratorów do powszechnego systemu emerytalnego, a także zaniechanie kolejnych „prezentów” za pieniądze podatników, takich jak „trzynaste” i „czternaste” emerytury” – czytamy w analizie FOR.

Oglądaj

Za ograniczaniem wydatków na seniorów lub/i dłuższą pracą przemawiają także niekorzystne prognozy demograficzne. W 2022 r. liczba ludności zmniejszyła się o 141 tys. w stosunku do poprzedniego roku – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Niska dzietność i starzenie się społeczeństwa stały się asumptem do debaty na temat zmiany wieku emerytalnego. Coraz więcej osób będzie bowiem opuszczało rynek pracy i przechodziło na emeryturę, zaś coraz mniej będzie na ten rynek wstępowało i płaciło składki na ZUS.

OECD wskazała w raporcie OECD Economic Surveys: Poland 2023, że stabilność systemu emerytalnego jest zagrożona. Stopniowe wyrównanie ustawowego wieku emerytalnego mężczyzn i kobiet oraz podwyższenie wieku emerytalnego do 67. roku życia znalazło się wśród rekomendacji organizacji dla Polski.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET