Finansowy cios dla portfeli Polaków. Rząd planuje wyższy podatek na te produkty
Ministerstwo Finansów planuje zmiany w opodatkowaniu, które mogą odbić się na codziennych zakupach Polaków. Chodzi o niektóre napoje dostępne w sklepach, a resort podkreśla, że celem nowych regulacji jest zwiększenie wpływów do budżetu i ograniczenie deficytu publicznego. Wprowadzenie zmian ma też wspierać stabilność finansów państwa w perspektywie kolejnych lat i pozwolić lepiej kontrolować wydatki publiczne.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie grupy napojów mogą zostać objęte wyższym podatkiem VAT.
- Dlaczego rząd planuje podwyżki podatkowe w kontekście deficytu budżetowego.
- Jakie dodatkowe działania fiskalne są przewidziane w pakiecie Ministerstwa Finansów.
Rząd szykuje wyższy VAT na bezalkoholowe piwa, wina i energetyki z sokiem
Ministerstwo Finansów zapowiada zmiany w stawkach podatku VAT, które mogą objąć bezalkoholowe napoje przypominające alkohol oraz napoje energetyzujące zawierające co najmniej 20 proc. soku owocowego lub warzywnego. Według komunikatu resortu celem zmian jest zwiększenie wpływów do budżetu i wsparcie działań rządu w ramach ograniczania deficytu. Może to przynieść co najmniej 18,7 mld zł dodatkowych wpływów.
Od lipca 2024 r. Polska znajduje się w procedurze nadmiernego deficytu w związku z wysokim poziomem nierównowagi fiskalnej w 2023 r. Zgodnie z zaleceniami Rady UE kraj musi przestrzegać określonego tempa wzrostu wydatków netto przewidzianego w Średniookresowym Planie Budżetowo-Strukturalnym na lata 2025–2028. Ministerstwo Finansów podkreśla, że prognozowana relacja długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB wyniesie 59,8 proc. w 2025 r., a w 2026 r. ma przekroczyć poziom referencyjny UE 60 proc., osiągając 65,4 proc. Według Strategii zarządzania długiem sektor finansów publicznych do 2029 r. wskaźnik ten może wzrosnąć do 75,3 proc.
Resort wyjaśnia, że szybki wzrost deficytu w latach 2024–2025 jest efektem wyższych wydatków na obronność oraz niższego od prognozowanego spadku inflacji. W praktyce oznacza to wolniejszy wzrost dochodów budżetowych, przy jednoczesnym zwiększeniu oszczędności przez gospodarstwa domowe kosztem konsumpcji.
„Obniżenie prognozy dochodów na 2025 r. wynika więc z niższej projekcji wskaźników makroekonomicznych oraz z niższego wykonania dochodów w 2024 r. w stosunku do wartości przyjętych do opracowania prognozy do ustawy budżetowej na 2025 r. W projekcie ustawy budżetowej na 2026 r. przełożyło się to na niższą prognozę wykonania dochodów podatkowych budżetu państwa w 2025 r. o ok. 34,5 mld zł, tj. o 6 proc. w porównaniu z ustawą budżetową na 2025 r.” - przekazuje resort.
Działania dochodowe i pakiet antydeficytowy
Poza podwyżką VAT na bezalkoholowe piwa i wina oraz energetyki z sokiem, w pakiecie działań uwzględniono powołanie Międzyresortowego Zespołu ds. przeciwdziałania szarej strefie i rozszerzenie uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy. Resort podkreśla, że wszystkie te inicjatywy mają charakter dochodowy i stanowią pozytywny czynnik ryzyka dla realizacji prognozy budżetowej.
W kolejnych latach ograniczanie deficytu i długu będzie wymagało konsekwentnego stosowania krajowych i unijnych reguł fiskalnych, w tym tzw. stabilizującej reguły wydatkowej, która przewiduje automatyczne mechanizmy korygujące tempo wydatków publicznych zgodnie z zaleceniami Rady UE.
W praktyce podwyżka VAT oznacza, że ceny bezalkoholowych odpowiedników piwa i wina oraz wybranych napojów energetycznych z sokiem owocowym mogą wzrosnąć w sklepach. Resort podkreśla jednak, że zmiany mają przede wszystkim charakter fiskalny i służą wyrównaniu wpływów do budżetu w trudnym okresie dla finansów publicznych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET