Gigantyczny przekręt na Śląsku. Wykryto oszustwa na 800 mln złotych

2 min. czytania
18.06.2026 11:04
Obserwuj nas na Google

Rozbudowana sieć fikcyjnych firm, setki milionów złotych strat i transakcje, które miały tylko wyglądać na legalne — Śląska Krajowa Administracja Skarbowa ujawniła jeden z największych w ostatnich latach mechanizmów wyłudzeń VAT. Sprawa obejmuje dziesiątki podmiotów z Polski i zagranicy.

Ręce związaną łańcuchami trzymają banknoty; wizualizacja ograniczeń finansowych.
fot. Bartlomiej Magierowski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak działał mechanizm wyłudzeń VAT wykryty przez KAS na Śląsku.
  • Ile firm było zaangażowanych w proceder i jaką rolę pełniły.
  • Jakie straty poniósł budżet państwa oraz jakie działania podjęły służby.

Karuzela VAT na Śląsku. KAS rozbija gigantyczny proceder wart blisko 800 mln zł

Jak informuje KAS, sprawa dotyczy jednego z największych tego typu procederów wykrytych w ostatnich latach przez Śląski Urząd Celno-Skarbowy. Analiza przepływów finansowych i gospodarczych pozwoliła zidentyfikować schemat działania, który obejmował firmy działające nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach Unii Europejskiej oraz poza jej granicami.

W oficjalnym komunikacie wskazano: "Skala nieprawidłowości wskazuje na jedno z największych tego typu oszustw zidentyfikowanych w ostatnim czasie przez Śląski Urząd Celno-Skarbowy. Analiza przepływów finansowych oraz pozostałych przepływów gospodarczych pozwoliła zidentyfikować nowy model wyłudzeń podatku VAT. Uczestniczyły w nim zarówno podmioty krajowe, jak i firmy działające na terenie państw UE oraz poza jej granicami".

Redakcja poleca

Sieć fikcyjnych firm i „słupy”

Mechanizm opierał się na rozbudowanej strukturze fikcyjnych przedsiębiorstw rejestrowanych w różnych częściach kraju. Wiele z nich działało jako tzw. „słupy” — podmioty nieprowadzące realnej działalności gospodarczej, bez pracowników, majątku i rzeczywistych operacji biznesowych.

Często ich siedziby znajdowały się w tzw. wirtualnych biurach, co dodatkowo utrudniało identyfikację rzeczywistych organizatorów procederu. W wielu przypadkach formalne funkcje w zarządach pełniły osoby, których rola ograniczała się wyłącznie do reprezentacji spółek.

Transakcje były tak konstruowane, aby sprawiały wrażenie legalnego obrotu towarami i usługami. Jak podkreśla skarbówka, łańcuch przepływu dokumentów i faktur był starannie zaplanowany, by zaciemnić faktyczny obraz działalności i utrudnić wykrycie nieprawidłowości.

Branża kosmetyczna w centrum procederu

Według ustaleń śledczych, nowy model wyłudzeń VAT miał być powiązany z branżą kosmetyczną. W procederze uczestniczyło łącznie 38 podmiotów, które działały w ramach rozbudowanej sieci powiązań handlowych.

Część firm pełniła rolę pośredników, inne były jedynie elementem łańcucha transakcji, a kolejne czerpały bezpośrednie korzyści finansowe z nielegalnych działań.

Skala strat sięga 795 mln zł

Jak wynika z danych przedstawionych przez Śląski Urząd Celno-Skarbowy, szacowana wartość nieprawidłowości w podatku VAT wynosi obecnie około 795 mln zł. Dotyczy to między innymi wystawiania tzw. „pustych faktur” oraz sztucznie kreowanych transakcji handlowych.

Do tej pory przeprowadzono kontrole w 38 podmiotach powiązanych z procederem. Zakończono 24 postępowania, które wykazały nieprawidłowości na łączną kwotę ponad 534 mln zł.

Blokady rachunków i dalsze śledztwo

Na wniosek Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego zablokowano rachunki bankowe czterech firm uczestniczących w procederze. Zabezpieczono środki o wartości ponad 865 tys. euro oraz 50 tys. zł.

Służby podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Trwa ustalanie pełnej skali działalności, identyfikacja osób odpowiedzialnych za organizację mechanizmu oraz zabezpieczanie majątku mogącego służyć pokryciu strat Skarbu Państwa.

Śledztwo nadal trwa, a KAS nie wyklucza kolejnych zatrzymań i dalszych działań kontrolnych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET