Handel w niedziele wróci w tych sklepach? Szykują się rekompensaty dla pracowników
Belgijski rynek handlowy może czekać istotna zmiana. Aldi chce otworzyć wszystkie swoje sklepy w niedziele i już przedstawiło propozycję dotyczącą godzin pracy oraz rekompensat dla personelu. Na drodze do realizacji planu stoją jednak związki zawodowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakich godzinach Aldi chce otwierać sklepy w niedziele.
- Jak sieć zamierza rekompensować pracownikom niedzielne zmiany.
- Dlaczego związki zawodowe sprzeciwiają się zmianom i co to oznacza dla handlu w Polsce.
Aldi chce być otwarte siedem dni w tygodniu
Niedzielne zakupy mogą stać się częścią codzienności klientów Aldi w Belgii. Niemiecka sieć dyskontowa chce jak najszybciej uruchomić sprzedaż we wszystkie niedziele we wszystkich swoich belgijskich placówkach. To wyraźna zmiana strategii, która ma pomóc firmie skuteczniej walczyć o klientów.
Propozycja zakłada, że sklepy będą czynne w niedziele od godz. 8:30 do 13:00. Handel miałby odbywać się w niedzielne przedpołudnia, a udział pracowników w zmianach byłby dobrowolny.
Plan został przedstawiony podczas spotkania z przedstawicielami związków zawodowych 16 października. Na razie nie ustalono jednak terminu wdrożenia zmian. Kluczowe pozostają rozmowy z reprezentantami zatrudnionych.
Dodatkowe pieniądze albo wolne w tygodniu
Aldi chce zachęcić pracowników do niedzielnych zmian za pomocą rekompensat. Osoby, które zdecydują się przyjść do pracy, miałyby otrzymać dodatkowe wynagrodzenie lub czas wolny w innym terminie.
Dla sieci to sposób na zwiększenie dostępności sklepów bez konieczności całkowitej zmiany ich standardowych godzin funkcjonowania. Dla pracowników oznacza jednak konieczność rozważenia, czy dodatkowe korzyści zrekompensują im pracę w dzień tradycyjnie przeznaczany na odpoczynek.
Związki zawodowe nie są przekonane do propozycji. Przedstawiciele strony pracowniczej podkreślają, że rozbieżności z pracodawcą pozostają duże, a samo spotkanie nie doprowadziło jeszcze do właściwych negocjacji. Kolejną rundę rozmów zaplanowano na 28 października. Dopiero po niej może stać się jasne, czy strony zbliżą się do porozumienia.
Spadające wyniki zwiększają presję na Aldi
Za planami sieci stoi nie tylko chęć zapewnienia klientom większej wygody. Aldi musi również mierzyć się z coraz silniejszą konkurencją na belgijskim rynku.
Wiele konkurencyjnych sieci, w tym Delhaize, Albert Heijn, Carrefour, Intermarché i Jumbo, coraz szerzej korzysta z możliwości prowadzenia sprzedaży w niedziele. Jeśli klienci mogą zrobić zakupy u konkurenta, a sklep Aldi pozostaje zamknięty, dyskont ryzykuje utratę części sprzedaży.
A co z niedzielami handlowymi w Polsce?
W Polsce obowiązują inne zasady. Handel w niedziele jest co do zasady ograniczony, choć przepisy przewidują wyjątki oraz wyznaczone niedziele handlowe. Za naruszenie zakazu grozi grzywna od 1000 zł do 100 tys. zł.
Polskie związki zawodowe również sprzeciwiają się rozszerzaniu niedzielnego handlu. OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu opowiada się za utrzymaniem ograniczeń i ich skuteczniejszym egzekwowaniem. Według badań przywoływanych przez organizację aż 97 proc. ankietowanych pracowników handlu nie chce pracować w niedziele, nawet w zamian za wyższe wynagrodzenie.
Źródło: Radio ZET/Dlahandlu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET