Handlowy gigant wprowadza nową dodatkową opłatę. Zacznie się już 17 kwietnia

2 min. czytania
07.04.2026 11:39
Obserwuj nas na Google

Rosnące ceny paliwa wymuszają zmiany w sposobie realizacji zamówień na Amazonie – firma wprowadza dodatkową opłatę dla sprzedawców korzystających z programu FBA.

Zdjęcie przedstawia wnętrze magazynu z pracownikami oraz kolorowymi stołkami i kartonami.
fot. Polska Press

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wojna w Iranie wpływa na koszty wysyłki i logistyki.
  • Kogo dotyczy nowa opłata wprowadzona przez Amazon.
  • Jak mogą zareagować sprzedawcy i konsumenci.

Amazon wprowadza dopłatę paliwową dla sprzedawców

Przedłużająca się wojna w Iranie wpływa na ceny ropy naftowej i odbija się na kosztach niemal każdej branży gospodarki. Teraz konsekwencje odczują sprzedawcy korzystający z usług Amazona. Od 17 kwietnia gigant handlu internetowego pobierze od nich dodatkową opłatę paliwowo-logistyczną w wysokości 3,5 proc. wartości opłat za realizację zamówień w ramach programu Fulfillment by Amazon (FBA).

Amazon poinformował o tym swoich partnerów handlowych w komunikacie skierowanym do mediów. „Wysokie koszty paliwa i logistyki zwiększyły koszty operacyjne w całej branży. Do tej pory absorbowaliśmy te podwyżki, ale podobnie jak inni duzi przewoźnicy, gdy koszty utrzymują się na wysokim poziomie, wprowadzamy tymczasowe dopłaty, aby częściowo je pokryć” – czytamy w oświadczeniu.

Fulfillment by Amazon umożliwia sprzedawcom przesyłanie swoich produktów do magazynów firmy, gdzie są pakowane i wysyłane do kupujących. Nowa dopłata naliczana będzie od opłat za realizację zamówień, a nie od ceny sprzedawanego produktu. Średnio oznacza to około 17 centów za przesyłkę, choć dokładna kwota zależy od wymiarów i rozmiaru paczki. Rzeczniczka Amazona, Ashley Vanicek, podkreśliła, że dopłata jest „znacząco niższa” niż u innych głównych przewoźników, a firma pozostaje „zaangażowana w sukces partnerów sprzedażowych”.

Redakcja poleca

Ropa podbija ceny w handlu

Decyzja o wprowadzeniu opłaty jest reakcją na gwałtowny wzrost cen ropy. W czwartek kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły o ponad 6 proc., osiągając 107,35 dol. za baryłkę. Inwestorzy obawiają się, że konflikt może ograniczyć transport surowca przez Cieśninę Ormuz – kluczowy szlak naftowy świata.

Amazon nie jest jedyną firmą reagującą na rosnące koszty energii. Amerykańska Poczta (USPS) zapowiedziała wprowadzenie dopłaty paliwowej od 26 kwietnia, a wiodący przewoźnicy — UPS i FedEx — podnieśli swoje dopłaty już na początku wojny z Iranem.

Na platformie Amazona działa około 2 mln sprzedawców, z czego większość korzysta z FBA. Nowa opłata może przełożyć się na wyższe ceny produktów, które ostatecznie odczują konsumenci robiący zakupy w serwisie. Podobne działania gigant wprowadzał już w przeszłości. W 2022 roku, po ataku Rosji na Ukrainę, Amazon wprowadził dla sprzedawców dopłatę paliwową i inflacyjną w wysokości 5 proc.

Źródło: Radio ZET/bithub.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET