Idą zmiany w wypłatach emerytur. Niektóre świadczenia mogą być wypłacane kwartalnie
System wypłacania emerytur i rent nie zmienił się przez lata, jednak temat ten pojawia się coraz częściej. Głośniej mówi się o wprowadzeniu wypłat wyłącznie przelewem, ale to niejedyne, nad czym pracują ZUS i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Już niebawem zmienić się może częstotliwość wypłat, a jednym z rozważanych wariantów są wypłaty nie co miesiąc, ale raz na kwartał.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak mogą zmienić się zasady wypłaty najniższych emerytur.
- Dlaczego ZUS i resort rodziny rozważają rzadsze wypłaty niektórych świadczeń.
- Kiedy emerytury mogłyby być wypłacane raz na kwartał.
- Jakie inne rozwiązanie dotyczące wypłat jest jeszcze rozważane.
ZUS rozważa zmianę zasad wypłat emerytur
Emerytury i renty z ZUS od lat są wypłacane w sześciu stałych terminach w miesiącu: 1., 6., 10., 15., 20. i 25. dnia. Jeśli termin wypada w dzień wolny od pracy, świadczenie jest przekazywane wcześniej. Wszystko po to, by rozłożyć w czasie obsługę ogromnej liczby wypłat. Każdy emeryt ma przypisany jeden termin, w którym co miesiąc otrzymuje swoje świadczenie.
Zgodnie z przyjętym systemem ZUS regularnie realizuje wszystkie wypłaty, także te bardzo niskie świadczenia. Z wrześniowych danych Zakładu wynika, że najniższa emerytura wynosi zaledwie 2 grosze. Wypłaty takich świadczeń są kuriozalne, ale polski system emerytalny jest tak skonstruowany, że emerytura należy się nawet kiedy ktoś przepracował tylko jeden dzień. Stąd takie świadczenia. Niestety przez lata koszt obsługi takich przelewów jest coraz wyższy i w wielu przypadkach przekracza kwotę samej emerytury. I właśnie tej grupy dotyczy pomysł, nad którym pracują obecnie ZUS i resort rodziny. Poszukiwane jest rozwiązanie, które pozwoli ograniczyć koszty, ale jednocześnie nie pozbawi ubezpieczonych prawa do zgromadzonych środków.
Niektóre emerytury mogą być wypłacane raz na kwartał
Jednym z rozważanych rozwiązań jest zmiana częstotliwości wypłat bardzo niskich świadczeń. Zamiast przelewania niewielkiej kwoty każdego miesiąca pieniądze mogłyby być kumulowane i przekazywane rzadziej. Wśród propozycji pojawiła się wypłata raz na kwartał. Rozważany jest również wariant, w którym zgromadzona kwota byłaby wypłacana jednorazowo raz w roku, np. w marcu, przy okazji waloryzacji. Nie chodzi więc o odebranie świadczenia, ale o zmianę technicznego sposobu jego przekazywania.
Jak podaje „Fakt” prace nad ostatecznym rozwiązaniem nadal trwają, jednak nie wiadomo jeszcze, w którą pójdą stronę. Wiadomo, że pomysł nie jest świeży, bo o takim rozwiązaniu mówiło się już latem 2025 roku. Wtedy też wiceminister resortu pracy Sebastian Gajewski wskazywał na możliwość kwartalnych wypłat.
– Są emerytury wypłacane w wysokości dwóch groszy osobom, które pracowały w życiu przez jeden dzień. Takich świadczeń nie jest dużo, natomiast rzeczywiście koszty ich obsługi znacząco przekraczają samą ich wysokość. Zgadzam się, że to jest nieracjonalne. Będziemy chcieli zaproponować rozwiązanie, które zakładałoby, że te najniższe świadczenia byłyby wypłacane nie co miesiąc, a co kwartał – mówił w wypowiedzi dla „Rz”.
Źródło: Radio ZET/fakt.pl/gazetaprawna.pl/ZUS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET