Ile trzeba zarabiać, by na emeryturze cieszyć się 4 tys. zł?
Aby otrzymać 4 tys. zł emerytury, trzeba odprowadzać składki od ponad 9 tys. zł miesięcznie. Wiek zgłoszenia i wysokość zgromadzonych środków wpływają na wysokość przyszłej emerytury, a waloryzacja może zwiększyć jej kwotę nawet o kilkaset złotych.
- Aby otrzymać 4 tys. zł emerytury, trzeba odprowadzać składki od sporych zarobków.
- Prognozowana długość życia wpływa na wysokość przyszłej emerytury.
- Waloryzacja środków emerytalnych podnosi wartość przyszłych świadczeń.
Ile trzeba zarabiać, aby otrzymać 4 tys. zł emerytury?
Wysokość przyszłej emerytury zależy nie tylko od sumy zgromadzonych składek, lecz także od wieku, w którym zgłosi się po świadczenie. Aby dowiedzieć się, ile trzeba zarabiać, by otrzymać 4 tys. zł emerytury, można skorzystać z kalkulatora ZUS dostępnego na stronie instytucji.
Jak oblicza się wysokość emerytury?
ZUS wylicza prognozowaną wysokość emerytury, dzieląc zgromadzone składki przez wartość prognozowanej długości życia, którą co roku określa Główny Urząd Statystyczny (GUS). Im dłużej można żyć, tym niższa będzie miesięczna wypłata w przeliczeniu na składki. Długość życia, a tym samym wysokość emerytury, wpływa na decyzje co do momentu zgłoszenia się po świadczenie.
Ile zarabiać, by otrzymać 4 tys. zł?
Według wyliczeń portalu Interia, dla osoby, która chce otrzymać 4 tys. zł emerytury w ciągu 25 lat, konieczne jest odprowadzanie składek od zarobków ponad 9 tys. zł brutto miesięcznie. Dla kobiet, które zwykle zgłaszają się później i żyją dłużej, kwota ta zwiększa się do około 11 tys. zł brutto. Wynika to z faktu, że im wyższe zarobki i dłuższa przewidywana długość życia, tym wyższa przyszła emerytura.
Waloryzacja i jej wpływ na przyszłe emerytury
„Waloryzacja” oznacza podniesienie wartości zgromadzonych środków na kontach emerytalnych w roku, w którym przechodzi się na świadczenie. W 2027 roku ZUS planuje przeprowadzić waloryzację na poziomie 14,2-14,3%. To oznacza, że osoby, które przejdą na emeryturę w drugiej połowie roku, otrzymają wyższe świadczenia o kilka złotych, nawet przy tych samych zgromadzonych środkach.
Na przykład, jeśli osoba zgromadziła 400 tys. zł na koncie emerytalnym, w pierwszej połowie roku otrzymałaby minimalną emeryturę. Po waloryzacji w czerwcu, jej emerytura może wzrosnąć o prawie 205 zł. Przy większych środkach, np. 1 mln zł, różnica może sięgnąć nawet 680 zł, jeśli czas przejścia na emeryturę przypadnie w drugiej połowie roku.
Quiz: Jak dobrze znasz polskich muzyków PRL? Wielu odpadnie już na 5. pytaniu
Aby zapewnić sobie emeryturę na poziomie 4 tys. zł, trzeba odprowadzać składki od zarobków znaczących kwot, a dokładne wyliczenia zależą od wieku, w którym zgłaszamy się do ZUS, i od wysokości zgromadzonych środków. Waloryzacja środków w OFE i subkontach jeszcze bardziej zwiększa przyszłe świadczenia, dlatego warto planować wcześniejsze zgłoszenie się lub systematycznie odkładać środki na przyszłość.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET