Inflacja „zjadła” Dobry Start. Tyle dziś warte jest 300+ na wyprawkę
Świadczenie Dobry Start zostało wprowadzone w 2018 roku i od początku wynosi 300 zł. Przez lata nie zostało podwyższone, podczas gdy ceny rosły. W efekcie inflacja „zjadła” sporą część jego wartości. Siła nabywcza tych pieniędzy stopniała o ponad 30 proc.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak inflacja wpłynęła na wartość świadczenia 300+.
- Co obejmowały koszty wyprawki szkolnej w 2018 roku.
- ile wynosi siła nabywcza świadczenia 300+.
- O ile 300+ powinno zostać podniesione, by wartość nabywcza świadczenia była taka sama.
Tyle naprawdę warte są środki z programu „Dobry Start”
Rządowy program „Dobry Start”, nazywany potocznie 300 plus, to pomoc dla rodziców dzieci w wieku od 7 do 20 lat, przyznawana w związku z wydatkami szkolnymi. Dofinansowanie wprowadzone zostało w 2018 roku i od początku cieszy się olbrzymim zainteresowaniem. W 2026 roku wnioski składać można do 30 listopada, a tylko do końca lipca ZUS otrzymał ich już ponad 1,1 mln.
Świadczenie „ Dobry Start”, choć przyznawane jest już od ośmiu lat, od początku programu przyznawane jest w tej samej, pierwotnie ustalonej kwocie 300 zł. W roku szkolnym 2026/2027 zasady się nie zmieniły. Problem w tym, że przez lata zmieniły się ceny, a kwota świadczenia pozostała taka sama.
Jak wskazuje portal businessinsider.com.pl, bazując na danych GUS, skumulowana inflacja za ostatnie osiem lat wyniosła ponad 56 proc.. Oznacza to, że o tyle podrożały ceny dóbr i usług. Aby więc kupić taką samą wyprawkę, trzeba wydać około 50 proc. więcej, a realna wartość tych 300 zł to około 192 zł.
Inflacja zmieniła wartość 300+
Dobrze widać to na prostym przykładzie. W 2018 roku za podstawowy plecak trzeba było zapłacić co najmniej 60-70 zł, wyposażenie piórnika kosztowało około 60 zł, a osiem zeszytów można było kupić już za około 8-15 zł. Do tego dochodziły kredki, farby i flamastry za około 50 zł. Taki zestaw podstawowych rzeczy można więc było skompletować za około 180-195 zł, jeszcze bez stroju na WF czy pudełka na śniadanie.
Dziś sam plecak i piórnik potrafią kosztować około 150-300 zł, a na artykuły papiernicze i plastyczne trzeba przeznaczyć kolejne 150-250 zł. W jednym z aktualnych zestawień, przygotowanych przez redakcję portalu Komputronik, szacunkowy koszt podstawowej wyprawki dla młodszego ucznia, obejmującej m.in. plecak, piórnik i przybory, wynosi już 500-950 zł, a bardziej rozszerzony – nawet 1700 zł
300 zł, które w 2018 roku mogło pokryć sporą część podstawowej wyprawki, dziś często stanowi tylko fragment kosztów przygotowania dziecka do szkoły. Niestety w przypadku 300+ państwo jak dotąd nie zdecydowało się na podniesienie świadczenia. Według wyliczeń portalu businessinsider.com.pl przywrócenie jego początkowej siły nabywczej wymagałoby podniesienia kwoty do ponad 460 zł.
Źródło: Radio ZET/businessinsider.com.pl/komputronik.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET