Jeden miesiąc, niższa emerytura. ZUS zmieni świadczenia tysięcy seniorów na początku 2026 roku

3 min. czytania
17.12.2025 09:25
Obserwuj nas na Google

Po latach sporów i niejasnych zasad ZUS przygotowuje się do zmian, które mogą wpłynąć na wysokość świadczeń setek tysięcy emerytów. Nowe decyzje zapadną szybciej, niż wielu się spodziewa.

Zbigniew derdziuk
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kogo obejmą planowane przeliczenia emerytur i kiedy ruszą.
  • Czy seniorzy będą musieli składać wnioski i na jakie decyzje mogą liczyć.
  • Dlaczego część świadczeń nie zostanie wyrównana za wcześniejsze lata.

ZUS ruszy z naprawą „emerytur czerwcowych”. Przeliczenia bez wniosków, ale bez wyrównań

Problem tzw. emerytur czerwcowych, który przez lata budził frustrację części seniorów, wreszcie doczeka się systemowego rozwiązania. Jak zapowiada w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej", prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Zbigniew Derdziuk, na początku 2026 r. ruszy proces ponownego ustalania świadczeń dla osób, które przechodziły na emeryturę w czerwcu w latach 2009–2019. Zmiany obejmą ponad ćwierć miliona osób i zostaną przeprowadzone automatycznie.

Skąd w ogóle wziął się problem emerytur czerwcowych? Osoby, które składały wniosek emerytalny w czerwcu w latach 2009–2019, miały świadczenia wyliczane według mniej korzystnych zasad. W tym miesiącu ZUS stosował waloryzację roczną składek, podczas gdy w maju obowiązywała waloryzacja kwartalna, zwykle wyższa. W praktyce oznaczało to, że samo przesunięcie terminu złożenia wniosku o miesiąc mogło skutkować trwale niższą emeryturą.

Automatyczne przeliczenie emerytur od 2026 roku

Nowa ustawa, która wejdzie w życie 1 stycznia 2026 r., zmienia sposób obliczania tych świadczeń i zobowiązuje ZUS do ich ponownego ustalenia. Jak podkreśla prezes Zakładu, proces ruszy w pierwszym kwartale roku. - Będzie dotyczyć ponad 260 tys. osób. Ustawa zmieniła mechanizm obliczania tych świadczeń - wyjaśniał.

Najważniejsza informacja dla zainteresowanych jest taka, że nie będą musieli podejmować żadnych działań. - Ponowne ustalenie wysokości będzie się odbywało z urzędu. Wniosków nie trzeba składać, będzie wydana decyzja, wyślemy ją każdemu - dodał. Na razie nie wiadomo jeszcze, ilu emerytów po przeliczeniu zyska wyższe świadczenie, a ilu zachowa dotychczasową kwotę. Takie dane będą możliwe do oszacowania dopiero po rozpoczęciu całej operacji.

Redakcja poleca

Bez wyrównań za minione lata

Choć sama decyzja o przeliczeniu jest dla wielu seniorów dobrą wiadomością, ustawa nie przewiduje wypłat wyrównań za lata, w których pobierali oni zaniżone emerytury. Oznacza to, że nowe kwoty będą obowiązywały na przyszłość, bez rekompensaty za okres od 2009 do 2024 r.

Prezes ZUS jasno wskazuje, że obecnie Zakład nie ma podstaw prawnych do wypłaty takich środków. - ZUS nie ma dzisiaj podstawy do wypłaty wyrównań, więc odmawia. Nie prowadzimy statystyk, jakie są rozstrzygnięcia sądowe. Co ważne - w sprawach, które toczą się przed sądem, decyzje nie będą wydawane do czasu uzyskania rozstrzygnięcia. Przeliczenie tych świadczeń nastąpi dopiero wtedy, gdy zapadnie prawomocny wyrok sądu - wyjaśniał prezes ZUS. Oznacza to, że osoby, które zdecydowały się na drogę sądową, będą musiały poczekać na zakończenie postępowań, zanim ich świadczenia zostaną ponownie ustalone.

Renta wdowia: dlaczego ZUS odmawia?

Mniejsze od planowanych były także wydatki na renty wdowie. Do ZUS wpłynęło ponad 1,15 mln wniosków, a świadczenie przyznano w około 981 tys. przypadków. Łączna kwota wypłat wyniosła 3,5 mld zł. Powody odmów najczęściej wynikają z niespełnienia warunków ustawowych.

- Jedną z najczęstszych (przyczyn odmów - red.) jest zbyt wysoka kwota świadczenia, które wnioskujący już dostaje - jeśli emerytura lub renta jest wyższa niż trzykrotność najniższej emerytury, to nie można dodać do niej pełnej renty wdowiej - tłumaczył Derdziuk.

Istotne są także terminy nabycia prawa do renty rodzinnej oraz spełnienie podstawowych kryteriów formalnych. - Druga częsta przyczyna to moment, w którym ktoś dostał rentę rodzinną po zmarłym małżonku. Jeśli to prawo powstało wcześniej niż pięć lat przed osiągnięciem przez tę osobę wieku emerytalnego, to nie spełnia warunków do łączenia świadczeń. Trzecia to po prostu brak prawa do renty rodzinnej - np. nie są spełnione podstawowe warunki - dodał.

Źródło: Radio ZET/Dziennik Gazeta Prawna

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET