Jest decyzja UE w sprawie Polski. O to walczył rząd
Komisja Europejska uwzględni wydatki Polski na obronność w procedurze nadmiernego deficytu - poinformowała rzeczniczka KE Veerle Nuyts. Domagał się tego polski rząd, powołując się na unijne przepisy.
UE przyjęła polskie argumenty. Obronność uwzględniona w deficycie
Procedura nadmiernego deficytu to mechanizm nadzoru nad finansami publicznymi państw członkowskich Unii Europejskiej. Uruchomiona zostaje, gdy deficyt sektora finansów publicznych w danym kraju przekroczy 3 proc. PKB lub gdy dług publiczny jest wyższy niż 60 proc. PKB. W przypadku Polski procedura została wszczęta w czerwcu po tym, jak Komisja Europejska w swoim sprawozdaniu wzięła pod uwagę szereg czynników, w tym wzrost inwestycji rządowych w obronność.
Polski rząd od początku domagał się, aby wydatki na obronność, które w relacji do PKB są największe spośród państw UE i NATO, zostały odpowiednio uwzględnione przy wyliczaniu deficytu. Argumentowano, że rozbudowa zdolności obronnych jest jednym z czterech priorytetów UE i służy wzmocnieniu bezpieczeństwa całej Europy. Podkreślano również, że Polska inwestuje w zapewnienie integralności granic Unii Europejskiej, a gdyby nie te wydatki, deficyt i dług sektora finansów publicznych w Polsce byłyby na znacznie niższym poziomie.
Rząd w swoim planie budżetowym, który został przedstawiony Komisji Europejskiej w październiku, założył wyjście z procedury nadmiernego deficytu w ciągu czterech lat poprzez jego nierównomierną redukcję – średnio o 0,82 proc. PKB rocznie. Celem jest sprowadzenie długu do poziomu poniżej 60 proc. PKB i ograniczenie deficytu sektora finansów publicznych do poziomu poniżej 3 proc. PKB.
Podstawą prawną do uwzględnienia wydatków na obronność w procedurze nadmiernego deficytu jest unijne rozporządzenie w sprawie wyjaśnienia i przyspieszenia tej procedury, a w szczególności artykuł 2 paragraf 3. Zgodnie z tym przepisem, Komisja Europejska, opracowując sprawozdanie dotyczące procedury nadmiernego deficytu, ma obowiązek wziąć pod uwagę między innymi „zwiększenie inwestycji publicznych na obronność, w stosownych przypadkach z uwzględnieniem również czasu rejestracji wydatków na sprzęt wojskowy”.
Procedura nadmiernego deficytu. Polska zyskała czas
Decyzja Komisji Europejskiej o uwzględnieniu wydatków na obronność w procedurze nadmiernego deficytu oznacza, że Polska będzie miała więcej czasu na redukcję deficytu. Rzeczniczka KE ds. gospodarczych i finansowych Veerle Nuyts podkreśliła, że „wydatki na obronę mogą być częścią szerszego zestawu reform i inwestycji, które stanowią podstawę rozszerzonej i bardziej stopniowej ścieżki dostosowania fiskalnego, z planem średnioterminowym trwającym do siedmiu, a nie czterech lat”.
Nuyts dodała również, że „dodatkowe inwestycje obronne mogą uzasadniać mniejszy wysiłek fiskalny w danym roku i modulację profilu czasowego korekty fiskalnej w okresie obowiązywania wieloletniej ścieżki korekty deficytu”. Samo wszczęcie procedury deficytu wobec Polski było jednak uzasadnione i zostało potwierdzone przez Radę.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET