`

108 mln zł kary. UOKiK twierdzi, że sieć Play niesłusznie pobiera opłaty od klientów

3 min. czytania
10.12.2025 12:56
Obserwuj nas na Google

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył karę na P4, operatora sieci Play. W komunikacie wyjaśniono, że zasady dotyczące naliczania kary finansowej za opóźnienie w płatności rachunku są niezgodne z przepisami Kodeksu cywilnego. Decyzja UOKiK nie jest prawomocna – spółka ma prawo odwołania się do sądu.

Logo firmy Play
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania Play były uznane przez UOKiK za niewłaściwe.
  • Dlaczego UOKiK nałożył na Play karę finansową.
  • Co ma zrobić Play w związku z decyzją UOKiK.
  • Które inne firmy są także przedmiotem dochodzenia UOKiK.
Redakcja poleca

108 mln zł kary. „Promocja nie może mieć podwójnego dna”

Na stronie  Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 10 grudnia 2025 roku pojawił się komunikat. Wynika z niego, że prezes UOKiK nałożył na P4, a więc operatora Play ponad 108 mln zł kary. Zobowiązał operatora także do zwrotu konsumentom nienależnie pobranych opłat. Chodzi o „kary”, jakie klienci sieci mieli ponosić za spóźnienie z przelewem za rachunek.

UOKiK w komunikacie wytłumaczył, jakie konkretnie działanie operatora uznano za niewłaściwe. Oferowano konsumentom rabaty za e-faktury i terminowe płatności. Zniżka wynosząca na ogół 5 zł miała zachęcić klientów do korzystania z nowoczesnych rozwiązań. Jeśli jednak klient spóźnił się z płatnością, musiał liczyć się nie tylko z utratą rabatu, ale także z wyższą fakturą w kolejnym miesiącu. UOKiK stwierdził, że taki mechanizm działa jak niedozwolona kara umowna za opóźnienie w zapłacie. „Promocja nie może mieć podwójnego dna” – zaznaczył Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

„Zniżka za e-fakturę i terminową płatność ma być zachętą do nowoczesnych rozliczeń, a w praktyce jest dotkliwą sankcją za nawet niewielkie opóźnienie w opłaceniu rachunku. Taki mechanizm narusza prawo i uderza w konsumentów, dlatego nałożyłem na operatora sieci Play karę oraz obowiązek zwrotu nienależnie pobranych opłat” – wyjaśnił Chróstny, cytowany w komunikacie. Prezes powołał się na Przepisy Kodeksu cywilnego – w szczególności artykuł 481 paragraf 1 oraz artykuł 483 paragraf 1.

Redakcja poleca

Nie tylko Play. UOKiK przygląda się rabatom w telekomach

Czy operator zapłaci karę? Decyzja na razie nie jest prawomocna, spółce przysługuje odwołanie do sądu. UOKiK w ostatnim czasie przyglądał się nie tylko sposobom konstruowania rabatów w sieci Play. „W toku są postępowania wobec spółek: CANAL+, T-Mobile, Orange, Vectra i Multimedia Polska” – zaznaczono w komunikacie. Wszystkie przypadki dotyczą sytuacji, w których konsumenci tracą jeden z przysługujących im rabatów z powodu nieterminowej płatności faktury.

Oświadczenie sieci Play

Jak do nałożonej kary odnosi się sieć Play? "Nie zgadzamy się z decyzją Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Stosowany przez Play mechanizm rabatowy nie jest karą umowną. To cena warunkowa, która zależy od spełnienia określonych warunków" - zaznacza operator w oświadczeniu.

"W Play klienci mogą liczyć na zniżkę na abonament pod warunkiem terminowych płatności i wyrażenia zgody na e-fakturę. W sytuacji, gdy któryś z warunków nie jest spełniony, rabat nie przysługuje. Natomiast jeśli w kolejnym miesiącu abonent opłaci fakturę w terminie, ponownie zyska prawo do zniżki. O sposobie naliczania rabatu informujemy w sposób przejrzysty w naszych ofertach i umowach.

Podkreślamy, że stosujemy ten mechanizm od 2013 roku. Prezes UOKiK zajmował się tą kwestią w latach 2014 i 2015 i postępowanie zostało zamknięte, a urząd nie zdecydował się na postawienie nam zarzutów. Na rynku funkcjonuje wiele rabatów zależnych od spełnienia określonego warunku" - tłumaczy Play.  Podkreśla, że zamierza odwoływać od decyzji w ramach możliwości przewidzianych w polskim prawie.

Źródło: Radio ZET/UOKiK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET