Kawa kontra pensja. W tych stolicach życie na mieście jest najdroższe. Niechlubny wynik Warszawy

3 min. czytania
08.09.2025 12:46
Obserwuj nas na Google

Nie każda stolica oferuje kawę w tej samej cenie, a to, ile filiżanek cappuccino można kupić za miesięczną pensję, potrafi zaskoczyć. Od rekordowo taniej Lizbony po drogie Kopenhagę – siła nabywcza mieszkańców potrafi diametralnie zmienić przyjemność picia kawy.

kawa
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak różnią się ceny cappuccino w europejskich stolicach.
  • Ile filiżanek kawy można kupić za średnią pensję w poszczególnych miastach.
  • Które miasta oferują najlepszy stosunek ceny kawy do zarobków.

Kawa na mieście. Zarobki w Warszawie starczą na 510 filiżanek cappuccino, pensja w Rzymie na 1171

Kawa to jeden z ulubionych napojów mieszkańców Europy. Prym wiedzie Finlandia – przeciętny mieszkaniec wypija tam 12 kg kawy rocznie. Wysokie spożycie notują także pozostałe państwa skandynawskie – wynika z danych International Coffee Organization. Cena kawy serwowanej w lokalu to jednocześnie wskaźnik kosztów życia, ważny zarówno dla mieszkańców, jak i turystów planujących city break w ograniczonym budżecie.

Ceny cappuccino w kawiarniach różnią się znacząco. Dla turystów liczących każdy grosz atrakcyjne będą m.in. Lizbona (od 4 zł), Rzym (od 5 zł) czy Lublana (od 6 zł). W Warszawie kawa kosztuje od 9 zł, co plasuje polską stolicę w środku tabeli opracowanej na podstawie danych numbeo.com. Na tle pozostałych wyróżnia się Kopenhaga, gdzie minimalna cena cappuccino wynosi około 20 zł.

Rankomat
Fot.

Jeśli chodzi o górne widełki cenowe – w Rzymie nie przekraczają 10 zł, w Warszawie sięgają 20 zł, a w Amsterdamie nawet 30 zł. Stabilniejsze ceny można spotkać w Rzymie (5–10 zł), Sofii (6–13 zł) czy Zagrzebiu (7–12 zł). Najdroższą kawę serwują natomiast kawiarnie w Kopenhadze, gdzie cappuccino kosztuje od 20 do 28 zł.

Redakcja poleca

Warszawa wśród kosztownych stolic na kawę

Spośród 27 stolic Unii Europejskiej, tylko w czterech średnia cena cappuccino nie przekracza 10 zł. W Lublanie, Zagrzebiu i Sofii wynosi ona około 9 zł, a w Rzymie jeszcze mniej – 7 zł. Około 10 zł zapłacimy za cappuccino także w Valletcie, Budapeszcie i Lizbonie. Warszawa ze średnią ceną 15 zł plasuje się w środku zestawienia. Średnia unijna to 14 zł, a najwięcej zapłacimy w Amsterdamie, Paryżu, Sztokholmie, Helsinkach i Wiedniu – od 18 do 19 zł. Najbardziej kosztowna pozostaje jednak Kopenhaga – średnio 24 zł za filiżankę.

Mieszkańcy stolicy Danii nie odczuwają jednak tych cen tak mocno, bo przy przeciętnych zarobkach netto (16 620 zł) stać ich na 692 kawy. W Warszawie ten współczynnik wynosi 510. Identyczny wynik uzyskują mieszkańcy Bratysławy, a w Nikozji, Rydze, Tallinie i Bukareszcie kwota miesięcznej pensji wystarcza na mniej niż 500 cappuccino. Najgorzej wypadają Ateny – przy średnich zarobkach netto 4340 zł i cenie cappuccino na poziomie 16 zł mieszkańcy mogą kupić tylko 271 filiżanek.

Rankomat
Fot.

Luksemburg jest na drugim biegunie – tam pensja pozwala na zakup aż 1205 kaw. Rzymianie mogą pozwolić sobie na 1171 filiżanek, Amsterdamscy mieszkańcy na 932, a Dublińczycy na 876. W Berlinie cappuccino kosztuje zaledwie złotówkę więcej niż w Warszawie, ale dzięki wyższym zarobkom pensja wystarcza na 832 filiżanki. W Pradze (613 kaw) i Wilnie (525) relacja cen do zarobków również wypada lepiej niż w Polsce.

City break z kawą w tle

Dla wielu osób kawa na mieście to obowiązkowy element krótkiego wyjazdu. Liczy się nie tylko cena, ale i wyjątkowa lokalizacja kawiarni. Pasjonaci potrafią przemierzyć setki kilometrów, aby sprawdzić smak kawy w danym miejscu. Według rankingu theworlds100bestcoffeeshops.com najlepszą kawiarnią w Europie w 2025 roku jest wiedeńska Gota Coffee Experts. Sam Wiedeń jednak należy do drogich miast, szczególnie dla turystów z Polski.

Wyjazd na kawę za granicę nie wymaga dużych nakładów – często wystarczy jeden dzień. To niedroga alternatywa dla kosztownych wakacji all inclusive. Niemniej warto pamiętać o zabezpieczeniu finansowym na czas podróży, aby prosta przyjemność nie zamieniła się w poważny wydatek związany np. z nagłą hospitalizacją. – Ubezpieczenie na 3 dni do Rzymu kosztuje mniej niż średnia cena cappuccino w Warszawie. Taką polisę z dodatkową ochroną bagażu można znaleźć już od 13 zł za cały pobyt – podkreśla Patrycja Pałka, ekspertka ubezpieczeń turystycznych Rankomat.pl.

Źródło: Radio ZET/Rankomat

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET