Kiedy koniec zmiany czasu? Nowe daty nie pozostawiają złudzeń
Jesienią ponownie czeka nas noc, podczas której wskazówki zegarków cofną się o godzinę. Choć od lat mówi się o odejściu od tego rozwiązania, w Unii Europejskiej nadal nie udało się osiągnąć porozumienia. Wiadomo już jednak, w które dni zmiana czasu będzie obowiązywała w kolejnych latach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy czeka nas najbliższa zmiana czasu i co warto wiedzieć przed tą nocą.
- Jakie terminy przestawiania zegarków przewidziano na kolejne lata.
- Dlaczego mimo wieloletnich dyskusji Unia Europejska nadal nie zniosła zmiany czasu.
Zmiana czasu coraz bliżej. Tej nocy pośpimy godzinę dłużej
W 2026 roku przejście na czas zimowy nastąpi w nocy z soboty 24 października na niedzielę 25 października. O godzinie 3 zegarki cofniemy na godzinę 2. Dla wielu osób oznacza to dodatkową godzinę snu, ale jednocześnie wcześniejsze zapadanie zmroku w kolejnych tygodniach. Powrót do czasu letniego nastąpi dopiero wiosną 2027 roku.
W państwach Unii Europejskiej obowiązuje zasada, zgodnie z którą czas letni kończy się w ostatnią niedzielę października, a zaczyna ponownie w ostatnią niedzielę marca. Rozwiązanie to funkcjonuje na podstawie unijnych przepisów obowiązujących od 2001 roku.
Zegarki będziemy przestawiać jeszcze przez kilka lat
Komisja Europejska opublikowała w marcu 2026 roku harmonogram, który określa terminy zmian czasu do 2031 roku. Wynika z niego, że w najbliższych latach nadal będziemy dwukrotnie w ciągu roku zmieniać czas.
Daty przedstawiają się następująco:
- 2027 rok: 28 marca i 31 października,
- 2028 rok: 26 marca i 29 października,
- 2029 rok: 25 marca i 28 października,
- 2030 rok: 31 marca i 27 października,
- 2031 rok: 30 marca i 26 października.
Sam harmonogram nie oznacza jednak, że Unia Europejska zdecydowała o utrzymaniu zmiany czasu na stałe. To po prostu terminy wynikające z obecnie obowiązujących zasad.
Od lat mówi się o końcu zmiany czasu
Pomysł całkowitego odejścia od przestawiania zegarków nie jest nowy. W 2018 roku Komisja Europejska zaproponowała rezygnację ze zmiany czasu dwa razy w roku. Rok później rozwiązanie poparł Parlament Europejski.
Na tym jednak proces się zatrzymał. Państwa członkowskie musiałyby uzgodnić nie tylko samo odejście od zmiany czasu, ale również to, przy którym czasie poszczególne kraje chciałyby pozostać. Ostatecznej decyzji w tej sprawie nadal nie ma.
Duże poparcie dla rezygnacji ze zmiany czasu pokazały przeprowadzone przez Komisję Europejską konsultacje społeczne. Aż 84 proc. uczestników opowiedziało się za zakończeniem przestawiania zegarków. W konsultacjach oddano łącznie 4,6 mln odpowiedzi.
Polska również wróciła do tematu
Kwestia zmiany czasu była ponownie poruszana podczas polskiej prezydencji w Radzie UE w pierwszej połowie 2025 roku. Prowadzono rozmowy techniczne z państwami członkowskimi, których celem było sprawdzenie możliwości znalezienia wspólnego stanowiska.
Na przeszkodzie nadal stoi jednak brak porozumienia między krajami. Część państw opowiada się za czasem letnim, inne preferują czas zimowy. Dodatkowym problemem pozostaje brak kompleksowej oceny skutków ewentualnej rezygnacji ze zmiany czasu. Na razie oznacza to jedno: mimo wieloletniej dyskusji zegarki nadal będziemy przestawiać.
Najbliższa zmiana nastąpi 25 października 2026 roku. Następnie czas zimowy będzie obowiązywał do 28 marca 2027 roku, kiedy ponownie przejdziemy na czas letni.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET