Kolejki do dystrybutorów, ale to nie Polacy. Tankują o złotówkę taniej niż "w domu"

2 min. czytania
03.04.2026 11:36
Obserwuj nas na Google

Polska stała się paliwowym rajem dla sąsiadów zza południowej granicy. Obniżki podatków i regulacje cen wprowadzone przez rząd sprawiły, że Czesi chętnie tankują na przygranicznych stacjach, oszczędzając blisko złotówkę na litrze. Choć skala zjawiska rośnie, Ministerstwo Energii uspokaja, że krajowe zapasy są bezpieczne.

Tankowanie
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w cenach paliw przyciągają Czechów do Polski.
  • Dlaczego Czesi decydują się na zakupy w Polsce po tankowaniu.
  • Co robi polski rząd, aby monitorować turystykę paliwową.
  • Które kraje zmieniły ceny paliw dla zagranicznych klientów.

Czesi tankują w Polsce

Turystyka paliwowa w Polsce kwitnie w najlepsze. W kolejkach do dystrybutorów widać coraz więcej samochodów z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi. To efekt obniżki podatków i regulacji cen, na które zdecydował się rząd Donalda Tuska.

Na polskich stacjach chętnie tankują m.in. Czesi mieszkający w regionach przygranicznych. Radio ZET odwiedziło jedną z takich stacji w Zebrzydowicach przy granicy z Czechami. Paraliżu, tłumów i ogromnych kolejek nie ma, ale niemal przez cały czas do dystrybutorów ustawiają się samochody z Czech. Jak dowiedział się nasz reporter to głównie mieszkańcy okolicznej Karwiny.

"Jest taniej o 90 groszy"

Pracownicy stacji przyznają, że gości jest więcej niż wcześniej. Sami Czesi mówią wprost, że tankowanie w Polsce się im opłaca. - Jest taniej o 5 koron, czyli jakieś 90 groszy - mówi Radiu ZET jeden z napotkanych kierowców. Co ważne, po zatankowaniu Czesi jadą prosto do polskich sklepów i robią tu świąteczne zakupy, zostawiając więcej pieniędzy - nikt więc nie narzeka.

Redakcja poleca

Minister energii zapewnia, że resort na bieżąco monitoruje turystykę paliwową. Na ten moment skala nie jest duża i nie zagrożenia dla polskich zapasów paliwa. Nie wyklucza jednak, że jeśli zajdzie taka potrzeba, wprowadzone zostaną odpowiednie limity.

Maksymalne ceny benzyny na święta

Przypomnijmy, że w jeszcze w połowie marca to Polacy korzystali na tańszym paliwie z zagranicy. Rodacy wybierali się na Słowację, by zatankować swoje samochody za niższą niż w kraju cenę. Rząd Roberta Fico ostatecznie zdecydował się na nadzwyczajne środki i wprowadził wyższe ceny dla zagranicznych klientów stacji benzynowych.

Zgodnie z komunikatem Ministra Energii w piątek maksymalna stawka za litr benzyny bezołowiowej 95, uwzględniająca podatek VAT, została określona na poziomie 6,19 zł. W przypadku benzyny bezołowiowej 98 cena wraz z VAT nie może przekroczyć 6,80 zł za litr, natomiast dla oleju napędowego ustalono maksymalny poziom 7,64 zł za litr, również z uwzględnieniem VAT.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET