Koniec fabryki legendarnego niemieckiego sosu. Firma Develey zwolni 54 pracowników
Po ponad 100 latach produkcji kultowa marka musztardy Löwensenf znika z Düsseldorfu. Właściciel – firma Develey – zdecydował o zamknięciu zakładu do końca roku i przeniesieniu produkcji do innych części Niemiec. Choć receptura i marka pozostaną, to dla miasta oznacza to symboliczny koniec pewnej epoki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego firma Develey zdecydowała się zamknąć zakład produkcyjny Löwensenf w Düsseldorfie?
- Co stanie się z pracownikami fabryki i czy uzyskali odprawy?
- Czy marka Löwensenf całkowicie zniknie z Düsseldorfu, czy pozostanie jakaś jej część?
Zamknięcie kluczowej fabryki. Löwensenf żegna się z Düsseldorfem po ponad 100 latach
Po ponad wieku obecności w sercu Düsseldorfu, produkcja jednej z najbardziej rozpoznawalnych niemieckich marek musztardy – Löwensenf – zostanie definitywnie przeniesiona do innych lokalizacji w Niemczech. Decyzja, która była zapowiedziana już w lutym 2025 roku, została teraz oficjalnie potwierdzona przez właściciela marki, firmę Develey Senf & Feinkost GmbH. Produkcja w zakładzie przy Kieshecker Weg zakończy się do końca roku, symbolicznie zamykając długą i bogatą tradycję.
Löwensenf to nie tylko popularna musztarda – to także kawałek historii Düsseldorfu, niemal równie istotny jak karnawał czy rzeka Ren. Fabryka działająca od 1965 roku, położona niedaleko lotniska, produkowała do niedawna aż 6000 ton musztardy rocznie. Sama marka została założona jeszcze wcześniej, bo w 1903 roku przez Otto i Friedę Frenzel jako „Neue Düsseldorfer Senfindustrie”. W 1920 roku rozpoczęto produkcję, która przez dziesięciolecia zyskała status kultowej, szczególnie dzięki słynnej odmianie „Extra scharf” – produkowanej zaledwie z czterech naturalnych składników.
Musztarda opuszcza Düsseldorf. Powody i skutki
Jak tłumaczy Develey, brak możliwości rozwoju na obecnej działce oraz coraz surowsze wymogi w zakresie nowoczesnej i zrównoważonej produkcji żywności przesądziły o przenosinach. Obiekt, dzierżawiony od lotniska, nie dawał wystarczających perspektyw technologicznych ani przestrzennych. W związku z tym firma postanowiła rozpocząć stopniowe wygaszanie działalności w Düsseldorfie, by z końcem 2025 roku całkowicie zakończyć produkcję w tej lokalizacji.
Decyzja dotknie bezpośrednio 54 pracowników – 40 z produkcji oraz 14 z administracji. Z myślą o nich uzgodniono plan socjalny i warunki odpraw, które według doniesień mogą sięgać nawet 190 tysięcy euro. Jak podkreśla dyrektor zarządzający Develey, Stefan Durach, proces zamykania zakładu przebiegał w duchu konstruktywnego dialogu z radą pracowniczą.
Tradycja nie znika całkowicie
Choć zakład znika, marka Löwensenf będzie kontynuować swoją działalność – tyle że już poza granicami Düsseldorfu. Receptura i jakość produktów mają pozostać bez zmian, co ma dać klientom poczucie ciągłości mimo geograficznej zmiany. Dla mieszkańców miasta i turystów pozostaje też symboliczna pamiątka – firmowy sklep z musztardą w Altstadt, który działa od 20 lat i będzie kontynuował działalność. Co więcej, Develey zapowiada, że rozważa stworzenie „fabryki pokazowej” w Düsseldorfie – miejsca edukacyjno-prezentacyjnego, które miałoby podtrzymywać lokalne dziedzictwo marki.
Zamknięcie zakładu Löwensenf to nie tylko decyzja biznesowa, ale również emocjonalne pożegnanie z kawałkiem historii miasta. Marka, która przez dziesięciolecia była nieodłącznym elementem Düsseldorfu, rozpoczyna nowy rozdział – z dala od miejsca swojego pochodzenia. Dla wielu mieszkańców to koniec pewnej epoki, której smak trudno będzie zastąpić.
Źródło: Radio ZET/Bild/NRZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET