`

Koniec opłaty, która dzieli Polaków? „Nie jestem od tego, żeby prosić prezydenta"

2 min. czytania
09.01.2026 11:14
Obserwuj nas na Google

Abonament RTV może wkrótce odejść do historii. Ministra kultury Marta Cienkowska na antenie Radia ZET zapowiedziała gruntowną reformę mediów publicznych, nowe źródło finansowania i zmiany w składzie władz nadawców – wszystko ma być bardziej przejrzyście i apolitycznie.

Marta Cienkowska
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy i w jaki sposób może zniknąć abonament RTV.
  • Jakie zasady apolityczności i eksperckości będą obowiązywać w mediach publicznych.
  • Jak zmieni się struktura KRRiT i zarządów spółek medialnych.

Koniec abonamentu RTV już na horyzoncie?

Rząd szykuje rewolucję w finansowaniu mediów publicznych. Ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Marta Cienkowska, zapowiedziała w piątkowym “Gościu Radia ZET”, że abonament RTV w obecnej formie zostanie zniesiony, a TVP i Polskie Radio mają być finansowane bezpośrednio z budżetu państwa.

– Dzisiaj jeszcze trzeba [płacić abonament RTV – red.]. Czy to ma sens? W mojej opinii nie, dlatego chcemy to zmienić. Jesteśmy w trakcie nowelizacji ustawy medialnej – powiedziała Cienkowska. Ministra podkreśliła, że obecna opłata jest „archaiczną” i słabo ściągalną formą finansowania, której skuteczność szacowana jest na zaledwie 30 proc. – W naszej opinii źródło finansowania mediów publicznych powinno pochodzić z budżetu państwa – dodała.

Oglądaj

– Wszystko jest uzależnione od procesu legislacyjnego, który jest w trakcie. I od tego, czy prezydent podpisze naszą ustawę medialną – stwierdziła.

Pytana o ewentualne spotkanie z Karolem Nawrockim zaznaczyła: – Nie jestem od tego, żeby prosić pana prezydenta. Jestem od tego, żeby przedstawić polskiemu Sejmowi odpowiednie prawo, przygotować założenia legislacyjne, ale nie od tego, żeby doradzać panu prezydentowi czy ma podpisać tę ustawę, czy nie – zaznaczyła

Według szefowej resortu kultury to doradcy prezydenta powinni rekomendować podpisanie ustawy. Podkreśliła też, że obecnie trwają „konsultacje społeczne oraz międzyresortowe”, a następnie projekt „wejdzie na Sejm, gdzie będzie szeroko dyskutowany”.

Redakcja poleca

Ustawa medialna. Co zawiera?

Nowa ustawa medialna zakłada trzy główne filary: niezależność władz mediów, stabilne finansowanie oraz ograniczenie wydawania prasy przez jednostki samorządu terytorialnego. W praktyce oznacza to likwidację abonamentu, wprowadzenie 2,5 mld zł rocznie z budżetu państwa na finansowanie mediów publicznych oraz wzmocnienie apolityczności ich władz. 

– Potrzebujemy transparentnych konkursów, które będą oparte o kryteria kompetencji. Każdy kandydat i kandydatka, która będzie wybierana do ciał związanych z mediami publicznymi, musi przede wszystkim spełniać wymogi apolityczności oraz eksperckości – mówiła Cienkowska w listopadzie w rozmowie z PAP.

Wyjaśniła, że apolityczność oznacza m.in. brak przynależności do partii politycznej przez pięć lat wstecz od momentu kandydowania i brak startu w wyborach powszechnych przez przynajmniej 10 lat. Eksperckość natomiast wymaga co najmniej pięcioletniego doświadczenia w mediach, kulturze lub prawie medialnym.

Projekt nowelizacji przewiduje również zmiany w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Kadencja obecnego składu KRRiT ma wygasnąć po wejściu ustawy w życie. Nowa rada będzie składać się z dziewięciu członków powoływanych na sześć lat, przy czym co dwa lata nastąpi wymiana jednej trzeciej składu. – Czterech członków miałby wybierać Sejm, dwóch – Senat, a trzech – prezydent. Wymogami dodatkowymi będzie poparcie branżowych organizacji pozarządowych – tłumaczyła Cienkowska.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET