Koniec z czekaniem na kuriera? InPost wprowadza ważną zmianę
InPost szykuje zmianę, która może wpłynąć na sposób odbierania części przesyłek kurierskich. Nowe rozwiązanie ma ułatwić klientom wybór miejsca dostawy, ale nie będzie dostępne w każdej sytuacji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na czym polega nowa funkcja InPost.
- Które przesyłki mogą zostać objęte zmianami.
- Jakie warunki trzeba będzie spełnić, aby z niej skorzystać.
InPost zmienia zasady. Paczki będzie można kierować automatycznie do wybranego Paczkomatu
InPost rozszerza funkcjonalność Dynamicznego Przekierowania Paczki. Dotychczas odbiorca mógł zmienić miejsce dostarczenia konkretnej przesyłki, gdy np. wiedział, że nie będzie go w domu. Od 10 listopada pojawi się dodatkowo opcja stałego ustawienia preferowanego miejsca odbioru.
W praktyce oznacza to mniej czynności przy kolejnych zamówieniach. Po wskazaniu konkretnego Paczkomatu lub PaczkoPunktu system będzie mógł automatycznie kierować tam kwalifikujące się przesyłki kurierskie powiązane z numerem telefonu klienta.
Jedno ustawienie zamiast przekierowywania każdej paczki
Nowa funkcja może zainteresować przede wszystkim osoby, które regularnie zamawiają produkty z dostawą kurierską, ale znacznie wygodniej odbierają przesyłki z automatu paczkowego.
Do tej pory konieczne było reagowanie na każdą dostawę oddzielnie. Jeśli kurier miał pojawić się pod adresem, odbiorca mógł skorzystać z dostępnej opcji przekierowania. Po zmianach preferowane miejsce będzie można ustawić z wyprzedzeniem.
Co ważne, ustawienie nie będzie permanentne w tym sensie, że klient zostanie z nim na stałe. Preferowany punkt będzie można zmienić albo całkowicie zrezygnować z automatycznego przekierowywania. Za korzystanie z tej funkcji InPost nie przewiduje dodatkowej opłaty.
Jest jednak ważne ograniczenie: 10 kilometrów
Automatyczne przekierowanie nie będzie działało bez żadnych ograniczeń. Jednym z najważniejszych warunków jest odległość pomiędzy pierwotnym adresem dostawy a wybranym miejscem odbioru. Preferowany Paczkomat lub PaczkoPunkt musi znajdować się w promieniu maksymalnie 10 kilometrów od adresu wskazanego przez nadawcę.
Liczy się również rejon obsługi. Wybrany punkt powinien należeć do tego samego obszaru operacyjnego InPost, który odpowiada za dostarczenie przesyłki pod pierwotny adres.
W efekcie samo znalezienie Paczkomatu w odległości poniżej 10 km nie zawsze wystarczy. Jeśli punkt nie będzie obsługiwany przez właściwy oddział, automatyczne przekierowanie może nie zostać zrealizowane.
Nie każda paczka zmieści się w nowych zasadach
Kolejne ograniczenia dotyczą samych przesyłek. Aby automatyczne przekierowanie było możliwe, paczka musi spełniać wymagania dotyczące wagi i wymiarów obowiązujące dla przesyłek dostarczanych do Paczkomatów. Nie chodzi więc wyłącznie o adres. Znaczenie ma również to, czy dana przesyłka fizycznie nadaje się do umieszczenia w automacie paczkowym. Z rozwiązania wyłączono określone rodzaje przesyłek, w tym przesyłki realizowane w ramach SmartCourier oraz Paleta Standard.
Może się również zdarzyć, że przekierowanie nie będzie dostępne z innych powodów. Regulamin przewiduje możliwość wyłączenia takiej opcji przez nadawcę, a także sytuacje, w których przeszkodą są kwestie prawne, techniczne lub operacyjne.
Wszystko załatwimy w aplikacji
Stałe Przekierowanie Paczki będzie dostępne w InPost Mobile. Do korzystania z funkcji potrzebne będzie konto w aplikacji. Mechanizm jest więc pomyślany jako ustawienie preferencji odbiorcy, a nie dodatkowa usługa, którą trzeba aktywować osobno przy każdej przesyłce.
Dla użytkownika może to oznaczać przede wszystkim wygodę. Jeżeli ktoś regularnie przebywa poza domem w godzinach pracy kurierów, może od razu wskazać miejsce, w którym najczęściej odbiera przesyłki.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET