`

Koniec z łatwym przejazdem przez granicę. Zmiany dla tych kierowców

3 min. czytania
11.09.2026 09:42
Obserwuj nas na Google

Kierowcy ciężarówek wyjeżdżający z Polski przez wybrane przejścia graniczne będą musieli wcześniej zarezerwować termin i miejsce przejazdu. Takie rozwiązania przewiduje Ministerstwo Finansów w przygotowywanych przepisach. Nowy system ma uporządkować ruch towarowy, ale oznacza też dodatkowe formalności i opłatę.

przejście graniczne
fot. Wojciech Wojtkielewicz/Polska Press\

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Którzy kierowcy będą musieli rezerwować przejazd przez granicę.
  • Ile będzie kosztować rezerwacja.
  • Jakie trzy rodzaje rezerwacji przewidziano.
  • Kiedy ciężarówka może zostać cofnięta z przejścia granicznego.

Nowe obowiązki dla kierowców ciężarówek

Już wkrótce przejazd przez granicę zewnętrzną Unii Europejskiej będzie będzie dla kierowców ciężarówek wiązał się z nowymi formalnościami w związku z nowelizacją prawa celnego oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, przygotowywaną przez Ministerstwo Finansów. Celem projektu jest wprowadzenie elektronicznego systemu rezerwacji miejsc na przejściach granicznych.

„Proponuje się wdrożenie obligatoryjnej rezerwacji miejsca i terminu przybycia na przejście graniczne w drogowym ruchu towarowym na kierunku wywozowym z Rzeczpospolitej Polskiej w celu przekroczenia granicy dla każdego pojazdu w drogowym ruchu towarowym wyjeżdżającego przez wybrane drogowe przejście graniczne z Rzeczypospolitej Polskiej na granicy zewnętrznej” – informuje Ministerstwo Finansów.

Redakcja poleca

Nowe rozwiązanie obejmie każdy pojazd w drogowym ruchu towarowym wyjeżdżający z Polski przez wybrane drogowe przejście graniczne. Jego założeniem jest uporządkowanie ruchu na granicy, jednak kierowcy będą musieli dopełnić dodatkowego obowiązku. Zamiast oczekiwania w kolejce konieczne będzie wcześniejsze umówienie terminu i godziny przejazdu. Resort podkreśla też, że nie będzie tu podziału ze względu na kategorię tonażową pojazdu.

Rezerwacji będzie można dokonać za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych (PUESC) lub aplikacji mobilnej. Zrobi to sam kierowca albo zarejestrowany na PUESC podmiot działający przez swojego przedstawiciela. Za każdą rezerwację trzeba będzie zapłacić 20 zł. Opłata będzie pobierana wyłącznie elektronicznie i nie zostanie zwrócona, jeśli pojazd nie pojawi się na przejściu w zarezerwowanym terminie.

Redakcja poleca
Materiały promocyjne

„Odpłatność rezerwacji (podobnie jak w krajach bałtyckich), ma na celu przede wszystkim zabezpieczać system przed nadużyciami ze strony nieuczciwych użytkowników i zapewnić prawidłowe funkcjonowanie przejść granicznych. Nie jest ona uzależniona od jakichkolwiek wskaźników ekonomicznych, nie jest opłatą o charakterze ekwiwalentnym. Jej głównym celem jest zdyscyplinowanie rezerwujących, aby unikali dokonywania rezerwacji na zapas” – czytamy w uzasadnieniu.

Trzy rodzaje rezerwacji. Jedna może skończyć się cofnięciem

Projekt przewiduje trzy warianty rezerwacji. Standardowa będzie dostępna przy przewozie wszystkich rodzajów towarów, również wrażliwych. Kierowca lub przewoźnik sam wybierze przejście, datę i godzinę. Rezerwacja priorytetowa ma dotyczyć m.in. żywych zwierząt, towarów szybko psujących się i niebezpiecznych, pomocy humanitarnej oraz krwi. W tym przypadku również będzie można wskazać konkretny termin i przejście. Trzeba jednak będzie mieć uzasadnienie dla skorzystania z tego trybu. Jeżeli rezerwacja priorytetowa zostanie wybrana bez podstaw, zostanie anulowana, a pojazd zostanie cofnięty poza teren przejścia granicznego.

Trzeci wariant to rezerwacja uzupełniająca. Zostanie zastosowana, gdy przewoźnik nie wskaże preferowanego terminu. Wtedy system dopisze pojazd na końcu kolejki i wskaże prognozowany czas stawienia się na przejściu.

Redakcja poleca

„Odpłatność rezerwacji (podobnie jak w krajach bałtyckich), ma na celu przede wszystkim zabezpieczać system przed nadużyciami ze strony nieuczciwych użytkowników i zapewnić prawidłowe funkcjonowanie przejść granicznych. Nie jest ona uzależniona od jakichkolwiek wskaźników ekonomicznych, nie jest opłatą o charakterze ekwiwalentnym. Jej głównym celem jest zdyscyplinowanie rezerwujących, aby unikali dokonywania rezerwacji »na zapas« (…)” - wyjaśniono w uzasadnieniu.

Nowe przepisy mają wejść w życie 1 lutego 2027 roku, ale sam system rezerwacji zacznie działać miesiąc później.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET