`

Mały ZUS idzie w górę. Są pierwsze wyliczenia na 2027 rok

2 min. czytania
11.06.2026 10:42
Obserwuj nas na Google

Rząd proponuje podwyżkę płacy minimalnej do 4950 zł, a wraz z nią rosną składki dla nowych firm. Tym razem Mały ZUS podrożeje symbolicznie — o kilkanaście złotych miesięcznie — ale dla wielu przedsiębiorców ważniejsza okaże się składka zdrowotna, niezależna od tego, czy biznes przynosi zysk, czy stratę.

Na zdjęciu widać banknoty polskie oraz kopertę z logo ZUS. Dominują nominały 100 i 200 złotych.
fot. Marek BAZAK

Płaca minimalna w górę

Planowany wzrost płacy minimalnej w 2027 roku oznacza nie tylko wyższe wynagrodzenia dla pracowników. Zmiany odczują również osoby prowadzące działalność gospodarczą, szczególnie te, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z biznesem. Wszystko dlatego, że od wysokości najniższej krajowej zależą preferencyjne składki ZUS dla nowych firm.

Rząd proponuje, aby od początku 2027 roku minimalne wynagrodzenie wzrosło do 4950 zł brutto. To o 144 zł więcej niż obecnie. Choć podwyżka nie jest duża, automatycznie wpłynie na wysokość składek opłacanych przez przedsiębiorców korzystających z ulgowych zasad rozliczeń.

Niewielka podwyżka Małego ZUS

Przedsiębiorcy rozpoczynający działalność mogą przez dwa lata korzystać z tzw. Małego ZUS-u, czyli preferencyjnych składek społecznych. Wcześniej przysługuje im jeszcze półroczna ulga na start, podczas której opłacają wyłącznie składkę zdrowotną.

Ponieważ podstawa naliczania Małego ZUS-u wynosi 30 proc. płacy minimalnej, wzrost najniższej krajowej oznacza również wzrost składek. Jak wyliczył Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFaktu, miesięczne składki społeczne wyniosą w 2027 roku 469,85 zł. To zaledwie 13,67 zł więcej niż rok wcześniej.

Redakcja poleca

Składka zdrowotna nadal największym problemem

Choć uwaga przedsiębiorców często skupia się na składkach społecznych, to właśnie składka zdrowotna pozostaje najbardziej odczuwalnym obciążeniem. Jej minimalna wysokość jest powiązana z płacą minimalną i nie może spaść poniżej 9 proc. tej kwoty. Jeżeli minimalne wynagrodzenie rzeczywiście wzrośnie do 4950 zł, najniższa składka zdrowotna osiągnie poziom 445,50 zł miesięcznie. To o niespełna 13 zł więcej niż obecnie.

Dla wielu właścicieli małych firm problemem nie jest jednak sama podwyżka, lecz sposób naliczania składki. Trzeba ją opłacać niezależnie od tego, czy działalność przynosi zyski, czy generuje straty. Oznacza to, że nawet przedsiębiorca, który dopiero buduje bazę klientów, ponosi ten koszt każdego miesiąca.

Ile będzie kosztować prowadzenie firmy?

Osoby korzystające z ulgi na start w 2027 roku zapłacą co najmniej 445,50 zł miesięcznie, ponieważ w tym okresie obowiązuje wyłącznie składka zdrowotna. Po przejściu na Mały ZUS miesięczne obciążenia wzrosną do około 915,35 zł. W porównaniu z obecnymi stawkami oznacza to podwyżkę o niespełna 27 zł miesięcznie.

Nie są to więc zmiany, które powinny znacząco wpłynąć na decyzje o rozpoczęciu działalności gospodarczej. Dla wielu początkujących przedsiębiorców znacznie większym wyzwaniem pozostają koszty prowadzenia firmy związane z wynajmem lokalu, usługami księgowymi czy cenami energii.

Quiz: Co jedliśmy w PRL-u? Polaku, udowodnij, że pamiętasz w tym quizie

Narodowe Archiwum Cyfrowe/Domena publiczna
1/15 Większość barów mlecznych w PRL-u należała do:

Na ostateczne stawki trzeba jeszcze poczekać

Warto pamiętać, że przedstawione wyliczenia opierają się na rządowej propozycji wysokości płacy minimalnej. Ostateczne decyzje zapadną po zakończeniu konsultacji w Radzie Dialogu Społecznego. Finalne stawki powinny zostać ogłoszone najpóźniej do połowy września.

Jeżeli obecne założenia zostaną utrzymane, rok 2027 przyniesie przedsiębiorcom jedynie niewielki wzrost składek. Tym razem nie będzie mowy o gwałtownych podwyżkach, które jeszcze niedawno mocno obciążały budżety najmniejszych firm.

Źródło: Radio ZET/InFakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET