Masowa kradzież świadczeń. Oszuści znaleźli sposób, by przejąć pieniądze z zasiłków

2 min. czytania
14.10.2025 12:52
Obserwuj nas na Google

Niemiecki urząd pracy znalazł się w centrum skomplikowanego cyberataku. Hakerzy próbowali przejąć kontrolę nad systemem zasiłków, atakując tysiące kont klientów agencji. Sprawa ujawnia rosnące zagrożenia dla bezpieczeństwa instytucji publicznych w dobie cyfryzacji.

komputer, cyberatak
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegał atak hakerów na niemiecki urząd pracy.
  • Jakie skutki miały próby przejęcia zasiłków dla beneficjentów i instytucji.
  • Jak władze i eksperci reagują na rosnące zagrożenia cyberprzestępcze.

Kradzież zasiłków. Hakerzy uderzyli w niemiecki urząd pracy

To miał być szybki i niezauważony skok na publiczne pieniądze. Grupa 8 mężczyzn w wielu od 36 do 61 lat w marcu tego roku włamała się do systemu urzędu pracy i zmieniała numery kont beneficjentów, próbując przejąć wypłaty zasiłków. 

Według ustaleń bawarskiego Centralnego Urzędu ds. Cyberprzestępczości celem hakerów było około 20 000 kont użytkowników systemu. W około 1 000 przypadkach próby włamania zakończyły się sukcesem, a w 150 kontach przestępcy zmienili numery rachunków tak, aby zasiłki trafiały na ich własne konta.

„Dzięki szybkiej reakcji urzędników, straty udało się ograniczyć do minimum” – informuje Federalna Agencja Pracy. Sprawa wyszła na jaw, gdy pracownica jednego z urzędów zauważyła nieprawidłowości w koncie zmarłego klienta.

Redakcja poleca

Cyberbezpieczeństwo pod presją

Eksperci podkreślają, że ataki na instytucje publiczne stają się coraz bardziej wyrafinowane i agresywne. Urzędy w całych Niemczech zaostrzają procedury bezpieczeństwa i sprawdzają, czy inne systemy administracji nie zostały naruszone. Federalna Agencja Pracy informuje, że wszystkie kontrole bezpieczeństwa i weryfikacje danych klientów zostały już wzmocnione.

Śledczy nie wykluczają, że cyberatak miał związek z działaniem zorganizowanej grupy przestępczej działającej również poza Niemcami. Badane są m.in. powiązania z osobami z Berlina, Nadrenii-Palatynatu, Badenii-Wirtembergii, Saksonii-Anhalt i Szlezwiku-Holsztynie.

Policja przeszukała mieszkania podejrzanych

Jak informuje ndr.de, w minioną środę niemiecka policja przeprowadziła szeroko zakrojoną akcję w pięciu landach, przeszukując dziesięć mieszkań należących do osób podejrzanych o udział w cyberataku. Podczas rewizji funkcjonariusze zabezpieczyli broń, narkotyki, gotówkę oraz sprzęt komputerowy wykorzystywany do włamań.

Choć tym razem udało się uniknąć poważnych strat, sprawa jest ostrzeżeniem, że cyberprzestępcy coraz chętniej celują w instytucje publiczne.

Źródło: Radio ZET/rbb24.de/polskiobserwator.de

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET