Minimalna emerytura w górę. Takich podwyżek możemy się spodziewać w 2026 roku
Emerytury i renty w 2026 roku wzrosną – rząd zapowiedział waloryzację świadczeń na poziomie co najmniej 4,9 proc. Jednocześnie ogłoszono plan podwyżki płacy minimalnej do 4806 zł brutto.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O ile wzrosną emerytury i renty w 2026 roku?
- Jakie są założenia rządu dotyczące wskaźnika waloryzacji?
- Ile wyniesie płaca minimalna w 2026 roku według propozycji rządu?
Emerytury 2026 w górę. Rząd zapowiada podwyżkę świadczeń o co najmniej 4,9 proc.
W czwartek 12 czerwca podczas dodatkowego posiedzenia Rady Ministrów, rząd Donalda Tuska przyjął założenia do projektu budżetu na 2026 rok. Jednym z kluczowych punktów obrad było określenie wskaźnika waloryzacji emerytur i rent. Choć zaproponowany wskaźnik to jedynie prognoza, już teraz wiadomo, że może przynieść realne korzyści dla milionów emerytów i rencistów. Ministerstwo Finansów szacuje, że przyszłoroczna waloryzacja wyniesie 4,9 proc. Dla osób pobierających najniższe świadczenia oznacza to wzrost o 92,07 zł – z obecnych 1878,91 zł do 1970,98 zł.
Waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych odbywa się co roku i opiera się na ustawowych zasadach. Uwzględnia ona średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych oraz realny wzrost wynagrodzeń. W tym roku waloryzacja wyniosła 5,5 proc., w 2026 roku prognoza jest nieco niższa, ale wciąż istotna dla domowych budżetów seniorów.
O ile wzrosną emerytury?
O ile wzrosną konkretne świadczenia? Emerytura w wysokości 2500 zł zwiększy się o około 122,50 zł, świadczenie 3000 zł wzrośnie o 147 zł, a w przypadku 4000 zł – podwyżka wyniesie aż 196 zł. Ostateczna wartość waloryzacji zostanie ogłoszona w lutym 2026 roku, po poznaniu rzeczywistych wskaźników inflacji i wzrostu płac.
W czwartek rząd przyjął również inne założenia makroekonomiczne do budżetu – m.in. prognozę wzrostu PKB na poziomie 3,5 proc. oraz średnioroczną inflację CPI na poziomie 3,0 proc.
Zaproponowano także podwyżkę płacy minimalnej. Rząd zapowiada, że w 2026 roku wyniesie ona 4806 zł brutto, czyli o 140 zł więcej niż obecnie. Tyle samo, czyli 3 proc., mają również wzrosnąć wynagrodzenia w sferze budżetowej. Choć propozycje te czekają jeszcze na konsultacje w Radzie Dialogu Społecznego, to już teraz budzą zainteresowanie związków zawodowych. Ich przedstawiciele chcą, aby wskaźnik waloryzacji był jeszcze wyższy – np. przez zwiększenie udziału realnego wzrostu płac z 30 do 50 proc.
Ostateczne decyzje zapadną w nadchodzących miesiącach, jednak już dziś wiadomo, że rząd planuje umiarkowany, ale konkretny wzrost świadczeń i płac w 2026 roku.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET