`

Na cmentarzach pojawiły się nowe pojemniki. Za ich zignorowanie grozi 500 zł mandatu

2 min. czytania
21.10.2025 09:26
Obserwuj nas na Google

Nowe pojemniki w kolorze czerwonym pojawiają się na cmentarzach w całej Polsce. Choć wyglądają niepozornie, to element większej zmiany w systemie gospodarowania odpadami – również tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy.

cmentarz, wszystkich świętych
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wyrzucać do czerwonych pojemników na cmentarzach.
  • Dlaczego ich pojawienie się ma znaczenie dla środowiska.
  • Jakie konsekwencje grożą za niewłaściwą utylizację baterii.

Czerwone pojemniki na cmentarzach. Nowy sposób na porządek i ochronę środowiska

Z roku na rok z okazji dnia Wszystkich Świętych coraz więcej osób wybiera znicze elektryczne, które mają wymienne baterie i diody LED zamiast tradycyjnego płomienia. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy zużyte baterie trafiają do zwykłych koszy na śmieci – razem z plastikiem, szkłem czy bioodpadami. To nie tylko zagrożenie dla środowiska, ale również wykroczenie.

Dlatego zarządcy wielu nekropolii zaczęli wprowadzać specjalne czerwone pojemniki, przeznaczone wyłącznie na zużyte baterie i małe elementy elektryczne. Takie rozwiązanie wdrożyła m.in. spółka BAZA, zarządzająca cmentarzami we Włocławku i Pińczacie. Podobne pojemniki od ponad roku stoją również na cmentarzu w Kołobrzegu.

Niewłaściwa utylizacja grozi mandatem

Zgodnie z Ustawą o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z 11 września 2015 r., wyrzucanie elektrośmieci (w tym baterii) do odpadów zmieszanych jest niezgodne z prawem i może skutkować karą grzywny. Osoba, która wyrzuca elektrośmieci do pojemnika na odpady komunalne, może otrzymać mandat do 500 zł. Przepisy jednoznacznie nakazują oddzielne zbieranie tego typu odpadów.

Dlaczego to tak ważne? Baterie zawierają metale ciężkie i związki chemiczne, które mogą zanieczyszczać glebę i wodę, stanowiąc zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Dlatego powinny trafiać wyłącznie do specjalnych punktów – takich jak PSZOK-i, sklepy z elektroniką, drogerie czy właśnie czerwone kontenery na cmentarzach.

Redakcja poleca

Co wrzucać, a czego nie?

Na polskich cmentarzach coraz częściej pojawia się pełna gama kolorowych pojemników, które pomagają w selektywnej zbiórce śmieci:

  • niebieski – papier i tektura,
  • żółty – plastik i metal (np. puste doniczki, opakowania po zniczach, folie),
  • zielony – szkło (np. słoiki, butelki),
  • brązowy – bioodpady (np. zwiędłe kwiaty, liście, naturalne wiązanki),
  • czarny – odpady zmieszane (np. zużyte znicze, sztuczne kwiaty, ceramiczne doniczki),
  • czerwony – tylko baterie i elementy elektryczne ze zniczy.

To ostatnie rozwiązanie jest nowością – ale jak przekonują eksperci, bardzo potrzebną. W okresie Wszystkich Świętych zużywamy tysiące baterii, które do tej pory trafiały do nieodpowiednich pojemników.

Mały gest, duży efekt

Wprowadzenie czerwonych pojemników to nie tylko kwestia porządku na cmentarzach, ale także realna ochrona środowiska. Odpady z baterii zawierają toksyczne substancje, które mogą przenikać do gleby i wód gruntowych. Odpowiednia segregacja zapobiega takim zanieczyszczeniom i umożliwia recykling surowców.

Jak podkreśla Ministerstwo Klimatu i Środowiska, odpady powstające na cmentarzach zaliczają się do odpadów komunalnych, a ich selektywna zbiórka jest obowiązkiem gmin. Czerwone pojemniki mają więc nie tylko wymiar praktyczny, ale również prawny.

Źródło: Radio ZET/gazeta.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET