Nadchodzą poważne zmiany dla palących w piecach. Szykujcie portfele, taniej już było

2 min. czytania
06.12.2024 13:28
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Klimatu i Środowiska wprowadza zmiany w przepisach dotyczących jakości opału, które mają na celu eliminację szkodliwych paliw z domowych pieców. Nowe normy dla pelletów i brykietów, mające poprawić jakość powietrza, mogą jednak podnieść ceny opału. Wkrótce na rynku dostępne będą tylko biopaliwa spełniające rygorystyczne wymagania jakościowe, co oznacza wyższe rachunki dla użytkowników.

piec
fot. East News
  • Ministerstwo Klimatu i Środowiska wprowadza nowe przepisy dotyczące jakości brykietów i pelletów, aby ograniczyć spalanie szkodliwych paliw w domowych piecach
  • Nowe normy przewidują surowsze wymagania dotyczące wilgotności, zawartości popiołu i innych parametrów jakościowych biopaliw, które muszą spełniać określone standardy
  • Wprowadzenie norm jakościowych może podnieść ceny opału, wykluczając tańszy, niecertyfikowany pellet i brykiety z rynku, co wpłynie na wyższe rachunki dla użytkowników

Nowe normy jakości dla pelletów i brykietów

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowuje zmiany w przepisach dotyczących jakości opału, które mają na celu ograniczenie spalania szkodliwych paliw w domowych piecach i poprawę jakości powietrza. W ramach nowego rozporządzenia wprowadzono normy jakościowe dla biopaliw stałych, takich jak brykiety i pellety, które będą musiały spełniać określone standardy, aby mogły trafić na rynek. Celem jest eliminacja z rynku paliw zawierających zanieczyszczenia, takie jak odpady meblarskie, plastik czy inne chemikalia. Obecnie, niektóre paliwa stałe, zwłaszcza te pozyskiwane z biomasy, mogą nie spełniać wymagań jakościowych, co prowadzi do wprowadzania do obrotu niebezpiecznych produktów.

Proponowane zmiany dotyczą głównie wilgotności, popiołu, zawartości azotu, siarki i chloru w brykietach, a także średnicy i długości pelletów. Na przykład, wilgotność brykietów nie może przekroczyć 12 proc., a ich zawartość popiołu nie więcej niż 3 proc. w stanie suchym. Z kolei pellety muszą mieć średnicę od 6 do 8 mm, a ich wilgotność nie może przekroczyć 10 proc. Dla urządzeń grzewczych wyższej klasy wymagania są jeszcze bardziej rygorystyczne, w tym maksymalna zawartość popiołu do 0,7 proc. oraz wymagana wytrzymałość mechaniczna pelletu na poziomie 98 proc.

Redakcja poleca

Czystsze powietrze, wyższe rachunki

Te zmiany są częścią działań realizowanych w ramach programu "Czyste Powietrze" oraz Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), mających na celu poprawę jakości powietrza oraz efektywności energetycznej. Przewiduje się, że nowe przepisy wejdą w życie 14 dni po ich ogłoszeniu. Jednak wprowadzenie tych norm może prowadzić do wzrostu cen opału. Pellet i brykiety, które spełniają nowe wymagania jakościowe, będą droższe, a ich ceny mogą wzrosnąć o kilkaset złotych na paletę. Obecnie ceny pelletu wahają się od 1200 do 1400 zł za tonę, ale pellet spełniający nowe normy kosztuje od 1500 do 1700 zł. Ceny brykietu bez certyfikatów wynoszą od 900 do 1000 zł, ale te zgodne z normami mogą kosztować nawet 1600 zł. Wprowadzenie obowiązkowych norm prawdopodobnie wyeliminuje tańszy, niecertyfikowany opał z rynku, co wpłynie na wyższe koszty ogrzewania dla konsumentów.

Źródło: RadioZET.pl/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET