Nagły ruch prezesa TVP. Tak chce zatrzymać zmiany w telewizji publicznej

2 min. czytania
13.12.2023 21:19
Obserwuj nas na Google

Nagła decyzja kierownictwa TVP w pierwszym dniu pracy nowego rządu Donalda Tuska. Prezes TVP Mateusz Matyszkowicz powołał w środę prokurenta, którego nie może zawiesić nowy minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz - podał serwis Press.pl. Jednak prokurent może odwołać obecnego szefa Telewizji Polskiej. W ten sposób TVP chce uniemożliwić zmiany w swojej spółce.

Mateusz Matyszkowicz
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News (ilustracyjne)

TVP szykuje się na zapowiadane przez nową koalicję rządzącą rewolucyjne zmiany. W środę urzędowanie rozpoczął rząd Donalda Tuska, w którym za przeprowadzenie zmian w mediach publicznych będzie odpowiedzialny minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz.

Jednak nikt na Woronicza (przy tej ulicy w Warszawie mieści się siedziba Telewizji Polskiej) nie zamierza czekać z założonymi rękami na wypowiedzenia z pracy. W środę prezes TVP Mateusz Matyszkowicz powołał w środę prokurenta, którego nie może zawiesić minister kultury Sienkiewicz - poinfomował serwis Press.pl. Jednak prokurent może odwołać obecnego szefa Telewizji Polskiej. 

Redakcja poleca

Zmiany w TVP. Zaskakujący ruch Mateusza Matyszkowicza

Dodano, że prokurentem został Przemysław Herburt, dyrektor biura spraw korporacyjnych TVP i szef Ośrodka Dokumentacji i Zbiorów Programowych. Po co taki ruch władz TVP? "Prokurent zarządzałby spółką i powołałby nowych szefów, w tym np. od programów informacyjnych i publicystycznych" - napisała dziennikarka "Gazety Wyborczej" Agnieszka Kublik.

Przypomniała, że jednym z pomysłów nowego rządu na zmianę kierownictwa TVP było właśnie ustanowienie własnego prokurenta. Poprzedni minister kultury podjął jeszcze próbę zabetonowania obecnego zarządu TVP, ale sąd odrzucił zmiany w statusie spółki TVP.

Zgodnie z obowiązującym prawem władze TVP wskazuje większością głosów Rada Mediów Narodowych, w której większość mają nominanci PiS i jej kadencja upływa w 2026 roku.

Źródło: Radio ZET/Press.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET