Wielki upadek szwedzkiego giganta. Produkowali też w Polsce, teraz bankrutują
12 marca 2025 roku szwedzki gigant produkujący baterie do samochodów elektrycznych, firma Northvolt, złożył wniosek o upadłość. Bankructwo firmy postrzegane jest jako "największe w historii Szwecji". Przedsiębiorstwo miało przynieść Europie alternatywę dla baterii z Chin. Firma produkowała m.in. w Gdańsku.
Northvolt bankrutuje. Koniec szans na niezależność od Chin?
12 marca 2025 roku firma Northvolt złożyła wniosek o upadłość. Sprawy szwedzkiego giganta produkującego baterie dla aut elektrycznych przejmie syndyk, który będzie nadzorował sprzedaż przedsiębiorstwa i jego aktywów, a także zarządzał spłatą długów. Bezpośrednią powodem wniosku o bankructwo był fakt, iż firmie nie udało się zgromadzić środków w wysokości ok. 1,2 mld dolarów na dalszą działalność. Ponadto, wskazano na rosnące koszty kapitałowe, a także niestabilność geopolityczną oraz zakłócenia w łańcuchu dostaw i niestabilność popytową. Jeszcze w listopadzie 2024 roku firma złożyła w USA wniosek o ochronę przed upadłością, mając nadzieję na restrukturyzację i zebranie środków. Ogłoszenie upadłości giganta to olbrzymi cios dla sektora przemysłowego oraz motoryzacyjnego w Europie, dla którego Nortvolt była nadzieją na uniezależnienie się od dostaw z Chin.
O kłopotach formy mówiło się już od dłuższego czasu. We wrześniu 2024 roku poinformowano o masowych zwolnieniach w firmie. Wtedy mowa była o zwolnieniu 1600 osób z fabryk i biur. Informacje te wywołały niepokój wśród pracowników, jak i w całym sektorze przemysłowym w Szwecji. Northvolt miał swoje zakłady w Skellefteå, Västerås, Göteborgu, Sztokholmie, niemieckim Heide, norweskim Fredrikstad, w Montrealu w Kanadzie, Setubal w Portugalii, a także zakłady w Gdańsku: przy ul. Andruszkiewicza oraz przy ul. Elbląskiej, gdzie od 2018 produkuje się systemy bateryjne stosowane w do zastosowań przemysłowych m.in.: w maszynach górniczych, budowlanych, rolniczych czy w logistyce portowej. Jeszcze we wrześniu forma informowała, że zwolnienia dotyczą tylko kilku zakładów i miały ominąć Polskę. Już w listopadzie pojawiły się jednak doniesienia, iż Northvolt wycofuje się z Polski, co było jednoznaczne z zamknięciem fabryki przy ul. Andruszkiewicza w Gdańsku. Northvolt Poland w przesłanym do nas komunikacie wyjaśnia jednak, że działalność produkcyjna w zakładzie przy ul. Elbląskiej odbywa się do dzisiaj, a polska spółka nie złożyła wniosku o bankructwo.
Szereg niekorzystnych decyzji
Na początku swojej działalności Northvolt otrzymał ponad ok. 15 miliardów dolarów finansowania od inwestorów, w tym Volkswagena i Goldman Sachs. Firma pozycjonowała się jako kluczowy gracz w europejskim łańcuchu dostaw baterii, obiecując wykorzystanie energii odnawialnej do produkcji zrównoważonych baterii do pojazdów elektrycznych. Jednak zmagała się z problemami produkcyjnymi, w tym opóźnieniami w gigafabryce w Skellefteå, przekroczeniem kosztów i nadmiernym poleganiem na chińskich dostawcach. Firma próbowała również rozwijać wiele zakładów produkcyjnych jednocześnie (m.in. w Szwecji, Niemczech i Ameryce Północnej), nadmiernie wykorzystując zgromadzone środki. Trudnością było także gromadzenie wykwalifikowanej kadry. Decyzja UE o nałożeniu ceł na pojazdy elektryczne wyprodukowane w Chinach, w połączeniu z amerykańskimi cłami na kluczowe materiały do baterii, dodatkowo zakłóciła łańcuch dostaw Northvolt. Wkrótce BMW, jeden z największych klientów Northvolt, anulował zamówienie o wartości 2 miliardów dolarów z powodu niedotrzymania terminów dostawy.
Co dalej z pracownikami Northvolt?
Northvolt zatrudniał ponad 5000 pracowników, a jego bankructwo pozostawia wielu niepewnych co do swojej przyszłości. Firma oświadczyła, że współpracuje ze związkami zawodowymi i agencjami rządowymi, aby zapewnić wsparcie podczas transformacji.
Upadek Northvolt jest znaczącym niepowodzeniem dla europejskich ambicji w zakresie produkcji akumulatorów. Unia Europejska miała nadzieję na zbudowanie samowystarczalnego łańcucha dostaw akumulatorów pojazdów elektrycznych, aby zmniejszyć zależność od chińskich firm, takich jak CATL i BYD. Wraz z upadkiem Northvolt europejscy producenci samochodów mogą być zmuszeni do zwiększenia zależności od azjatyckich dostawców kluczowych komponentów akumulatorów. Kilku inwestorów, w tym Volkswagen i Scania, zasygnalizowało potencjalne zainteresowanie przejęciem części przedsiębiorstwa, ale nie ogłoszono jeszcze żadnego planu ratunkowego.
Źródło: Radio ZET/theglobeandmail.com/sharecafe.com.au/latestnewsandupdates.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET