`

Nawet 7500 zł kary za czerpanie wody z własnej studni. To własność Skarbu Państwa

3 min. czytania
03.07.2025 14:34
Obserwuj nas na Google

W Polsce od 2025 roku za korzystanie ze studni można zapłacić wysoką karę — nawet do 7,5 tys. zł. Bez pozwolenia, przekraczając limity lub w niezgodny sposób korzystając z własnej studni, można narazić się na poważne sankcje prawne. Formalności mają chronić środowisko, ale przyczyna nie każdy wie, że zgodnie z Prawem Wodnym, woda należy do Fiskusa. 

studnia
fot. East News
  • W Polsce od 2025 roku obowiązują surowe przepisy dotyczące czerpania wody ze studni
  • Za nielegalne i nieodpowiednie korzystanie ze studni można zapłacić nawet 7,5 tys. zł grzywny
  • Zgodnie z obowiązującym Prawem Wodnym, woda ze studni należy do Skarbu Państwa

Masz swoją studnię? Nie możesz z niej bezkarnie korzystać

Czerpanie wody ze studni, nawet na własnej posesji, nie jest już takie proste i bezkarne, jak kiedyś. Od 2025 roku obowiązują surowe przepisy, które nakładają obowiązek uzyskania odpowiednich pozwoleń wodnoprawnych. Bez nich, korzystanie z własnego źródła wody może skończyć się wysoką karą.

Przepisy mówią wyraźnie, że wodę można pobierać w ramach tzw. zwykłego korzystania, ale tylko w określonych ilościach. Jeśli jednak przekroczymy te limity lub nie uzyskamy pozwolenia na korzystanie z własnej studni, możemy zostać ukarani finansowo lub nawet postawieni przed sądem.

Zgodnie z prawem, można naturalnie i w małych ilościach korzystać z własnej studni na cele gospodarcze – na przykład do podlewania ogrodu do 5 m3 na dobę lub do domowych potrzeb w tym samym zakresie (Art. 33 ust. 4 prawa wodnego: pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych w ilości średniorocznie nieprzekraczającej 5 m3 na dobę). Jednak każde przekroczenie tych norm, albo korzystanie w sposób niezgodny z przepisami, skutkuje wysoką sankcją — od grzywny, po karę pozbawienia wolności.

Redakcja poleca

Nawet 7,5 tys. kary za czerpanie wody ze studni. To nie koniec kar 

Za nielegalne pobieranie wody z własnej studni można zapłacić od 1000 do 7,5 tysięcy złotych grzywny, a w poważniejszych przypadkach – grożą też poważniejsze konsekwencje karne. Weryfikacja, czy ktoś legalnie korzysta z własnego źródła wody, jest coraz częstsza, a inspektorzy mogą interweniować nawet bez uprzedniego powiadomienia.

Możesz być właścicielem studni, ale woda należy do Skarbu Państwa

W Polsce woda uznana jest za dobro wspólne, ale formalnie należy do fiskusa. Należy wiedzieć, że wody morza terytorialnego, morskie wody wewnętrzne, śródlądowe wody płynące, a także wody podziemne znajdujące się na terenie Polski stanowią własność Skarbu Państwa. Przyjmuje się, że nadmiarowe pobieranie wody lub nielegalny odciek do systemu kanalizacyjnego może zagrozić środowisku i zanieczyścić wodę w regionie. Dlatego przepisy są tak rygorystyczne. Co więcej, w przypadku wykrycia nielegalnego poboru, właściciele działek mogą zostać obciążeni wysokimi karami i muszą czekać nać zgodę na legalne korzystanie z własnej studni.

7500 zł
Tyle może wynieść kara za nieodpowiednie korzystanie z wód

Każdy, kto chce korzystać z wód, wykraczając poza przyjęte limity, musi postarać się o pozwolenie wodnoprawne. Należy o nie wystąpić, jeszcze zanim przystąpimy do realizacji danej inwestycji lub poboru wody. Wniosek należy złożyć do właściwego organu nadzoru wodnego.

Korzystanie z własnej studni bez pozwolenia i ograniczeń może kosztować naprawdę dużo – od wysokiej kary finansowej, po poważne konsekwencje prawne takie jak areszt. Dla własnego bezpieczeństwa i zgodności z prawem warto wcześniej załatwić wszystkie formalności, a korzystając z przydomowych źródeł wody, zawsze przestrzegać limitów i wymogów urzędowych. 

Źródło: Radio ZET/bezprawnik.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET