`

Kolejna awaria Microsoft. Padła poczta, banki, płatności i gry

2 min. czytania
31.07.2024 09:04
Obserwuj nas na Google

Korzystanie z usług Microsoftu, na których zbudowano wiele komercyjnych ofert, w tym bankowych, było znowu utrudnione. Padła poczta Outlook, usługi w chmurze, a nawet gra Minecraft. Powodem miał być atak DDoS – celowe przeciążenie serwerów.

mężczyzna przed komputerem z BSOD
fot. Eduardo Parra/Associated Press/East News

Awaria Microsoft 31 lipca 2024. „Atak hakerski”

W połowie lipca świat niemal stanął – problemy z aktualizacją oprogramowanie Crowdstrike doprowadziły do wyłączenia z używania wielu komputerów w kluczowych branżach. Efektem był paraliż na lotniskach – linie lotniczne nie były w stanie odprawiać pasażerów – oraz kłopoty z dostępem do pieniędzy w bankach.

Historia powtórzyła się pod koniec lipca. Tym razem jednak przyczyną miał być skoordynowany atak DDoS, polegający na masowym łączeniu się z serwerami w celu przekroczenia ich możliwości. W rezultacie użytkownicy, którzy chcą korzystać z wykupionych usług, nie mogli się do nich zalogować i byli odcięci.

Oglądaj

Wśród usług, które stały się niedostępne, była między innymi poczta Outlook, pakiet Office 365 oraz system chmurowy Azure. Na tym ostatnim działa wiele komercyjnych rozwiązań, które także notowały utrudnienia w dostępie.

Z powodu ataku utrudnione było korzystanie z chociażby PayNow czy MyAccout, kłopoty z dostępem do pieniędzy mieli klienci NetWest. Biletów na mecz nie mogli kupić przez stronę klubu fani holenderskiego FC Twente.

Redakcja poleca

„Wstępne ustalenia wskazują, że błąd w implementacji naszych zabezpieczeń wzmocnił skutki ostatniego ataku DDoS zamiast je złagodzić" – poinformował Microsoft w komunikacie. Atak nastąpił bezpośrednio przed publikacją wyników finansowych giganta.

Utrudnienia trwały 10 godzin, korporacja ogłosiła, że problem ataku DDoS został już rozwiązany. Microsoft przeprosił klientów i użytkowników za niedogodności. Już po wcześniejszej awarii eksperci alarmowali, że powierzanie usług krytycznych tylko jednej platformie niesie duże ryzyko. Jej skutki odczuliśmy także w Polsce – klientów nie był w stanie obsługiwać port kontenerowy w Gdańsku.  Problemy występowały także na lotniskach w całej Polsce.

Źródło: Radio ZET/BBC

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET