Hołownia chce "przyjaznego rozdziału Kościoła od państwa"
Podczas spotkania liderów partii koalicji rządzącej omawiano m.in. projekt budżetu na 2025 rok oraz kwestię rozdziału Kościoła od państwa. Szymon Hołownia przyznał, że zarówno on, jak i Donald Tusk, nie są zadowoleni z powodu zbyt powolnego tempa prac zajmującego się tą kwestią zespołu. Zdaniem lidera Polski 2050 nowy model finansowania wspólnot religijnych nie powinien zależeć od decyzji większości parlamentarnej, lecz od wyborów obywateli. – To obywatele powinni decydować poprzez odpis podatkowy, który kościół chcą wesprzeć – stwierdził.
Inny pomysł, który spotkał się z aprobatą koalicjantów, zakłada wprowadzenie cennika na komunalnych cmentarzach wyznaniowych w miejscach, gdzie są one jedynymi nekropoliami. Marszałek Sejmu wyjaśnił, że ustalaniem tych opłat zajmowałyby się samorządy. – Nie powinno mieć znaczenia, czy osoba była wierząca, czy nie, ale powinna mieć możliwość godnego pochówku za rozsądną stawkę. W tej kwestii jesteśmy zgodni: zrealizujmy to – dodał, zaznaczając, że Polska 2050 już wcześniej przedłożyła projekt ustawy w tej sprawie. – To pierwszy krok do przyjaznego rozdziału państwa od Kościoła – mówił Szymon Hołownia.
Dodatkowo marszałek odniósł się do nowego rozporządzenia, które wejdzie w życie 1 września 2024 roku. Zgodnie z nim szkoły będą mogły łączyć w grupy dzieci uczęszczające na lekcje religii, jeśli w danej klasie zgłosi się mniej niż siedmioro uczniów. Hołownia podkreślił, że nie obawia się sporów z Episkopatem w tej sprawie i jest gotów na dialog w poszukiwaniu najlepszych rozwiązań.
Źródło: RadioZET.pl/Wprost
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET