Kościół protestuje przeciwko zmianom w organizacji lekcji religii. Pojawił się kolejny problem
Kościół protestuje przeciwko zmianom w organizacji lekcji religii, ale wiele szkół ma problem z zatrudnieniem katechety. Doświadczeni nauczyciele przedmiotu przechodzą na emeryturę, a młodzi ludzie nie garną się do studiowania teologii - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".
Brak chętnych do uczenia religii
1 września 2024 roku w życie ma wejść rozporządzenie minister edukacji Barbary Nowackiej, którego zadaniem jest uelastycznienie możliwości organizacji nauki i lekcji religii oraz etyki w publicznych szkołach i przedszkolach. Rozporządzenie dawało prawo łączenia uczniów w grupy międzyoddziałowe czy międzyklasowe, nawet wtedy, gdy w danej klasie jest więcej niż siedmiu uczniów. "DGP" zauważa, że ruch szefowej MEN wywołał oburzenie nauczycieli religii i środowisk kościelnych.
Zarząd Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, który wystosował list do prezydenta Andrzeja Dudy, w którym zaapelował o skierowanie skargi do Trybunału Konstytucyjnego na rozporządzenie, podkreśla, że "dla nauczycieli religii oznacza to nagłą utratę środków do życia, ponieważ w wypadku wejścia zmian w życie od 1 września 2024 nastąpi znaczna redukcja etatów nauczycieli religii". "DGP" zwraca jednak uwagę, że dyrektorzy szkół mają problem ze znalezieniem katechetów, a w banku ofert pracy dla nauczycieli są 203 propozycje dla katechetów w województwie:
- dolnośląskim – 22,
- kujawsko-pomorskim – 5,
- lubelskim – 11, lubuskim – 4,
- łódzkim – 12,
- małopolskim – 16,
- mazowieckim – 54,
- opolskim – 7,
- podkarpackim – 2,
- podlaskim – 4,
- pomorskim – 13,
- śląskim – 23,
- świętokrzyskim – 1,
- warmińsko-mazurskim – 6,
- wielkopolskim – 20,
- zachodniopomorskim – 3.
27 sierpnia I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego lipcowe rozporządzenie MEN ws. warunków organizowania lekcji religii - poinformował zespół prasowy SN. Wystąpieniu do TK towarzyszy wniosek o zawieszenie stosowania zaskarżonych przepisów.
Źródło: Radio ZET/PAP/"Dziennik Gazeta Prawna"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET