`

Rajmund Horst nie żyje. W nocy miał trafić do szpitala

1 min. czytania
09.07.2024 10:58
Obserwuj nas na Google

Zmarł Rajmund Horst, niedawny wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej (PGG). Jak nieoficjalnie podają lokalne media, 56-latek trafił do szpitala w nocy z 8 na 9 lipca. Dokładne okoliczności śmierci nie są jeszcze znane.

Rajmund Horst
fot. Dominik Gajda/REPORTER

Rajmund Horst nie żyje. Miał trafić do szpitala

Informację o śmierci Rajmunda Horsta potwierdziła Polska Grupa Górnicza. "Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Rajmunda Horsta, byłego wiceprezesa ds. produkcji Polskiej Grupy Górniczej. Rodzinie oraz Bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia" – czytamy w pożegnaniu zamieszczonym na stronie internetowej PGG. Według nieoficjalnych ustaleń portalu nettg.pl Horst trafił do szpitala w nocy z poniedziałku na wtorek. Na razie nie są znane przyczyny śmierci mężczyzny.

Kim był Rajmund Horst?

Rajmund Horst był wiceprezesem Polskiej Grupy Górniczej ds. produkcji od 13 stycznia 2020 roku do 30 czerwca 2024 roku. Wcześniej przez ponad 2,5 roku kierował należącą do PGG kopalnią Piast-Ziemowit. W przeszłości był także dyrektorem Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych w Bieruniu i dyrektorem ds. produkcji kopalni Ziemowit.

Horst urodził się 19 sierpnia 1967 roku. Ukończył studia na Wydziale Techniki Eksploatacji Złóż, Organizacji i Ekonomiki Górnictwa na Politechnice Śląskiej. Karierę zawodową zaczynał w kopalni Piast, gdzie przeszedł wszystkie szczeble kariery – od górnika do kierownika działu górniczego. Ukończył studia podyplomowe w zakresie zarządzania oparte o strukturę programu MBA oraz Szkołę Menedżerów Górniczych.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET