`

24-latek zginął z rąk policjantki. Prokuratura umorzyła sprawę

2 min. czytania
09.07.2024 08:45
Obserwuj nas na Google

Prokuratura umorzyła sprawę policjantki, z której rąk podczas interwencji zginął 24-latek ze Straszyna pod Gdańskiem – ustaliło Radio ZET. Chodzi o sytuację z listopada 2022 roku, kiedy CBŚP organizowało ogólnopolską akcję wymierzoną w nielegalny handel bronią. Jednak ostatecznie nikt z rodziny, w której domu doszło do tragedii, nie usłyszał zarzutów związanych z takim procederem.

Policja
fot. Patryk Ogorzalek/Agencja Gazeta

Strzelanina podczas akcji CBŚP w Straszynie. Zginął 24-latek

Policja weszła do domu w Straszynie 29 listopada 2022 roku, podejrzewając, że mieszka w niej osoba trudniąca się handlem bronią. Podczas przeszukania z udziałem dwóch mieszkających w nim braci doszło do szamotaniny jednego z nich z policjantem. Według relacji policji w pewnym momencie w kierunku funkcjonariusza został oddany strzał z broni automatycznej, a drugi z policjantów użył wtedy swojej broni służbowej, śmiertelnie raniąc 24-latka. Mimo reanimacji mężczyzna zmarł niedługo po tym zdarzeniu.

Redakcja poleca

Radio ZET: Prokuratura umorzyła sprawę

Jak przekazała Radiu ZET rzeczniczka prowadzącej sprawę Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska, śledczy zdecydowali się umorzyć wątek dotyczący śmierci 24-latka z rąk policjantki. Analizowali go pod kątem niemyślnego spowodowania śmierci przez policjantkę oraz przekroczenia uprawnień przez obojga funkcjonariuszy podczas interwencji. - Prokurator podjął decyzję o umorzeniu śledztwa, nie dopatrując się w zachowaniu interweniujących policjantów znamion przestępstwa - mówi Radiu ZET prokurator Adamska-Okońska. Zaznacza, że decyzja nie jest jeszcze prawomocna, a rodzina ofiary zaskarżyła ją do sądu. Sąd jeszcze nie rozpoznał zażalenia.

Prokurator badał też wątek udostępnienia broni osobie nieuprawnionej. W tej sprawie postawił zarzuty dwóm członkom rodziny, w tym bratu zmarłego 24-latka. Jak przekazała Radiu ZET rzeczniczka bydgoskiej prokuratury, postępowanie w ich sprawie zakończono skierowaniem do sądu wniosku o warunkowe umorzenie postępowania wobec obu podejrzanych. Sąd jeszcze nie rozstrzygnął tej sprawy. - Podkreślamy, że nigdy nie mieliśmy powiązań ze światkiem przestępczym, nikt z naszej rodziny nie był do tej pory karany, a w naszej rodzinie dwie osoby posiadają ważne pozwolenie na broń - przekazała rodzina zmarłego w oświadczeniu przesłanym w grudniu 2022 roku dziennikarzowi Radia ZET. W domu w Straszynie zabezpieczono kilkanaście sztuk broni, ale ostatecznie nikt nie usłyszał zarzutów związanych z powodem interwencji, czyli handlem bronią.

Śledczy, z uwagi na śmierć sprawcy, umorzyli wątek dotyczący usiłowania zabójstwa policjantów i spowodowania uszczerbku na zdrowiu jednego z nich (funkcjonariusz został ranny w rękę). Nadal jednak prowadzą czynności śledcze w sprawie dotyczącej oceny przygotowania i zaplanowania interwencji przeprowadzonej w listopadzie 2022 roku w Straszynie. - Śledztwo w tym zakresie jest przedłużone do końca lipca - informuje prokurator Adamska-Okońska.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET