Rewolucja w wydawaniu recept. Nowe zasady teleporad ograniczą ryzykowne praktyki?
Wkrótce wprowadzone zostaną istotne zmiany dotyczące teleporad i recept na niektóre leki. Nowe regulacje mają na celu poprawę bezpieczeństwa i kontrolę nad wydawaniem silnych substancji. Co to oznacza dla pacjentów i lekarzy?
Tylko lekarze POZ wystawią e-recepty na niebezpieczne substancje?
"Gazeta Wyborcza" informuje, że wkrótce jedynie lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) będą mogli wystawiać recepty na niebezpieczne substancje podczas teleporad. Warunkiem ma być potwierdzenie tożsamości pacjenta za pomocą wideopołączenia lub profilu zaufanego. Jest to kolejna próba ograniczenia sprzedaży recept na silne i nadużywane leki online.
Recepta na teleporadzie
W zeszłym roku Ministerstwo Zdrowia wprowadziło obowiązek sprawdzania, czy pacjenci nie mieli wcześniej nadmiarowo przepisywanych środków odurzających i psychotropowych. Problemem okazały się jednak nieprzystosowane systemy informatyczne i brak aktywnych internetowych kont pacjentów (IKP), co uniemożliwiło wystawianie recept w niektórych szpitalach, nawet dla pacjentów z rakiem. Nowe rozporządzenie wymaga osobistego badania pacjenta przed wystawieniem recepty na niebezpieczne substancje. Wyjątkiem są lekarze POZ, którzy mogą wystawiać takie recepty w ramach teleporad, ale tylko przy kontynuacji leczenia na maksymalnie trzy miesiące. Substancje objęte tymi regulacjami to morfina, marihuana, fentanyl i oksykodon.
Ministerstwo Zdrowia robi wyjątek dla lekarzy POZ, aby nie odbierać pacjentom, np. chorym na raka, możliwości uzyskania recepty w ramach teleporady. Lekarze POZ są kontrolowani przez NFZ, co zwiększa nadzór nad wystawianymi receptami. Jednak rozwiązanie to budzi kontrowersje wśród lekarzy, którzy uważają, że jest ono zbyt restrykcyjne.
Źródło: RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET