Ruszają masowe kontrole. Będą obserwować nas z powietrza
Tauron Dystrybucja, jeden z głównych dostawców energii w Polsce, rozpoczął przeprowadzanie niezapowiedzianych kontroli u swoich klientów za pomocą dronów. Drony są używane do fotografowania mikroinstalacji fotowoltaicznych oraz wykrywania ewentualnych problemów.
Tauron zaczyna kontrole
W planach firmy Tauron jest skontrolowanie około 1600 instalacji. Kontrole będą obejmować również magazyny energii, których w sieci Tauron jest około 6000, głównie w Małopolsce i na Śląsku. Kontrole magazynów będą miały charakter pilotażowy i obejmą losowo wybranych właścicieli, stanowiąc 10 proc. wszystkich inspekcji.
Zeszłoroczne kontrole ujawniły liczne nieprawidłowości, w tym przekroczenia mocy i napięcia w instalacjach fotowoltaicznych. Tauron podkreśla, że użycie dronów pozwala na bezpieczniejsze i szybsze przeprowadzanie kontroli. "Dzięki temu rozwiązaniu nasi pracownicy nie muszą wchodzić na drabiny i korzystać z podnośników. Przez to kontrola mikroinstalacji przebiega bezpieczniej i szybciej. Drony pozwalają na dokładne dokumentowanie stanu technicznego instalacji oraz szybkie wykrycie ewentualnych problemów" — informuje Tauron. "Kontrole mikroinstalacji i magazynów energii to tylko jedno z narzędzi, jakie firma wykorzystuje, aby poprawić sprawność i elastyczność sieci" — czytamy.
Kontrole będą przebiegać w kilku etapach. Na początku klienci, u których wykryto nieprawidłowości na podstawie danych pomiarowych, otrzymają pisma z instrukcjami dotyczącymi ich usunięcia. Będą mieli możliwość zaktualizowania swoich zgłoszeń dotyczących mikroinstalacji; w ubiegłym roku z tej opcji skorzystało prawie 60 proc. klientów. Nastepnie energetycy sprawdzą, czy mikroinstalacje działają poprawnie, koncentrując się na przekroczeniach mocy, napięcia oraz na wprowadzaniu energii do sieci bez ważnej umowy.
Źródło: RadioZET.pl/Tauron/Business Insider
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET