`

Skończyła się laba rządu. Sejm ma się ostro wziąć do roboty

2 min. czytania
09.09.2024 17:48
Obserwuj nas na Google

Sejm po wakacyjnej przerwie ma się zająć kilkoma, dotąd spornymi, projektami ustaw m.in. ws. składki zdrowotnej, kredytów mieszkaniowych, czy dekryminalizacji aborcji. Na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu izba ma pracować nad poprawkami Senatu do ustaw o Trybunale Konstytucyjnym.

Donald Tusk
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Składka zdrowotna i kredyt 0 procent. Sejm bierze się za robotę

Z porządku obrad trzydniowego posiedzenia Sejmu wynika, że izba zajmie się na nim m.in. rządowym projektem nowelizacji ustaw związanych z udzielaniem pomocy de minimis, rządowym projektem noweli o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz poselskim projektem ustawy nowelizującym Kodeks wyborczy. Izba najprawdopodobniej zajmie się też poprawkami Senatu do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Oglądaj

Po wakacjach Sejm zajmie się ponadto projektem budżetu na przyszły rok, musi on trafić do Izby do końca września. Rząd pod koniec sierpnia przyjął projekt budżetu państwa na rok 2025. Dochody mają wynieść 632,6 mld zł, limit wydatków został ustalony na 921,6 mld zł, a deficyt budżetu ma nie przekroczyć 289 mld zł. W projekcie zaplanowano 221,7 mld zł na ochronę zdrowia (łącznie z NFZ), co oznacza wzrost wydatków na ochronę zdrowia o blisko 31 mld zł. Zabezpieczone środki na obronę narodową są rekordowe i wynoszą 186,6 mld zł, co stanowi 4,7 procent planowanego w założeniach do budżetu PKB.

Obecnie przygotowywane i dyskutowane są też projekty zmian w przepisach wobec których nie ma jak dotąd porozumienia wśród partii tworzących koalicję rządową - KO, PSL, Lewicy i Polski 2050. Jednym z takich spornych tematów jest składka zdrowotna. Polska 2050, PSL i Lewica mają swoje, bardzo rozbieżne propozycje zmian dotyczące tej składki. Swój projekt przedstawiły też w marcu resorty finansów oraz zdrowia.

Redakcja poleca

Propozycja ministra finansów i ministry zdrowia Izabeli Leszczyny zakłada zmiany składki zdrowotnej tylko dla przedsiębiorców. Rozliczający się na skali podatkowej (1,3 mln podmiotów) mieliby płacić stałą składkę w wysokości 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia; w przypadku płacących podatek liniowy składka miałaby być naliczana w wysokości 9 procent od 75 procent minimalnego wynagrodzenia do dochodu wynoszącego dwukrotność przeciętnego wynagrodzenia. Powyżej tego limitu składka ma być powiększana o 4,9 procent od nadwyżki.

Swój projekt zmian ws. składki zdrowotnej dla wszystkich złożyła w marcu w Sejmie Polska 2050. Miałyby być wprowadzone trzy ryczałtowe kwoty składki w wysokości 4 procent, 7 procent i 9,4 procent, liczone od średniego wynagrodzenia. Koncepcja Lewicy zakłada zastąpienie od 2026 roku obecnej składki zdrowotnej 9-procentowym podatkiem od zdrowia, który uiszczaliby zarówno płatnicy PIT, jak i CIT. Propozycja PSL z kolei zakłada rozłożenie obniżki składki zdrowotnej na etapy.

Według szefa MF w 2025 roku na obniżkę składki może być przeznaczone do 4 mld zł, jednak koalicjanci liczą na więcej; jak mówią, wciąż do ustalenia jest też zakres zmian. Zgoda jest co do zapowiedzi Domańskiego z lipca, że od 1 stycznia zlikwidowana ma zostać składka zdrowotna dla przedsiębiorców od sprzedaży środków trwałych, np. samochodów.

Źródło: Radio ZET/Sejm/PAP

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET