"Nie mieli żadnych hamulców". Budka: Członek zarządu Orlenu wydał ponad milion zł z karty
Daniel Obajtek ma się czego obawiać. […] Co rusz wychodzą nowe dokumenty. Proszę sobie wyobrazić, że jeden z członków zarządu (Orlenu – red.) ponad milion złotych wydał z karty kredytowej. Z tego blisko 400 tys. zł na obiady w restauracjach, blisko 200 tys. zł na obiady za granicą – mówił w TVP Info Borys Budka, minister aktywów państwowych. – Nie mieli żadnych hamulców przed sprzeniewierzaniem pieniędzy – dodał.
Daniel Obajtek i jego sześcioletnia działalność jako prezesa Orlenu są wnikliwie prześwietlane przez nowy rząd. Od odwołania Obajtka z funkcji prezesa paliwowego giganta (w lutym br.) na jaw wychodzą kolejne kontrowersyjne decyzje oraz skutki działań byłego prezesa spółki. W czwartek jedną z takich historii przybliżył na antenie TVP Info minister aktywów państwowych Borys Budka.
Budka: Członek zarządu Orlenu wydał z karty kredytowej milion złotych
- Daniel Obajtek ma się czego obawiać. […] Co rusz wychodzą nowe dokumenty na temat tego, co on i jego koledzy z Orlenu wyczyniali. Proszę sobie wyobrazić, że jeden z członków zarządu (Orlenu – red.) w czasie pełnienia tego mandatu, ponad milion złotych wydał z karty kredytowej. Z tego blisko 400 tys. zł na obiady w restauracjach, blisko 200 tys. zł na obiady za granicą – mówił w TVP Info Borys Budka, minister aktywów państwowych. - Nie mieli żadnych hamulców przed sprzeniewierzaniem pieniędzy – dodał.
- Resort aktywów państwowych oraz rady nadzorcze spółek i audytorzy rozliczą każdą złotówkę, która była nielegalnie wydana. A co więcej, jeśli doszło do popełnienia przestępstwa, to prokuratorzy dostaną gotowe materiały - zapewnił w TVP Info Budka.
A to nie wszystko. Szef MAP przywołał także jedną z niedoszłych delegacji władz Orlenu do krajów arabskich. – Podobno chcieli pojechać w interesach, ale tak to zorganizowali, że wszystko trzeba było w ostatniej chwili odwołać. Orlen zapłacił za to ponad pół miliona złotych, bo nie dało się już anulować ich prywatnych lotów i wyczarterowanego samolotu – mówił Budka.
Budka zaznaczał, że nawet jeśli b. prezes Orlenu powalczy o mandat europosła z list PiS w czerwcowych wyborach, to i tak dosięgnie go sprawiedliwość. – Jeśli pan Obajtek myśli, że ucieknie przed wymiarem sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego, to muszę go rozczarować. Za każde ewentualne przestępstwo, które popełnił, będzie odpowiadał przed sądem, bo miało one miejsce zanim objąłby mandat – zaznaczył Budka.
Źródło: Radio ZET/Tvp.info
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET